Nazwa użytkownika Hasło | Rejestracja | Zapomniane hasło

Kutno i jego mieszkańcy w Polsce Ludowej. Lata powojenne (1945-1948)

W Kutnowskich Zeszytach Regionalnych tom XXII w 2018 roku ukazał się niezwykle interesujący artykuł pt. Kutno i jego mieszkańcy w Polsce Ludowej. Lata powojenne (1945-1948) autorstwa Adama Lewandowskiego.

Adam Lewandowski w przypisie do swojej pracy napisał: Pracę chciałbym zadedykować mojemu dziadkowi Jerzemu Redlickiemu (zmarłemu 13 października 2013 roku) oraz mojemu tacie Janowi Lewandowskiemu, których to szczegółowe opowieści, jak i liczne anegdoty dotyczące Kutna i okolic, skłoniły mnie do zainteresowania się regionem, z którego pochodzę i w ostateczności zadecydowały o stworzeniu niniejszej pracy.

A oto fragment artykułu dotyczący wyzwolenia Kutna i pierwszych chwil wolności…

Druga wojna światowa zakończyła się dla miasta Kutna wkroczeniem oddziałów Armii Czerwonej w dniu 18 stycznia 1945 roku. Ze wspomnień pułkownika Iwana Antonowa, który brał udział w pierwszej próbie wyzwolenia Kutna, czytamy, że działo pancerne na podwoziu amerykańskiego Shermana, wchodzące w skład I Krasnogradzkiego Korpusu Zmechanizowanego pod wodzą generała lejtnanta Siemiona Kriwoszeina, podjechało w okolice dworca kolejowego w Kutnie, gdzie padł nietrafiony strzał z „panzerfausta”. Nagle z ukrycia wyszli mieszkańcy miasta i zapytali załogi, czy Kutno jest już wolne. Wtedy padły kolejne strzały i czołg musiał się wycofać. Wracając, napotkał oddział piechoty radzieckiej, z którą dowódca czołgu postanowił szturmować miasto, tym razem jego centrum. W skład załogi działa pancernego wchodził m.in. dowódca lejtnant Władimir Nowikow z Tambowa i mechanik starszy sierżant Paweł Treskin z Iwanowa. Oddział 219 Brygady Pancernej pułkownika Jewsieja Wajnruba, likwidując jednostki 251 Dywizji Piechoty, zdobył miasto około godziny 20:00. W walkach o Kutno, brały udział oddziały wcześniej wspomnianej brygady i 12 Korpus Pancerny Gwardii, który wyszedł na dalekie tyły obrony niemieckiej, okrążając ostatecznie zgrupowanie hitlerowskie. Wybitnym męstwem i odwagą w wyzwoleniu miasta, wykazała się kompania czołgów 37 Brygady Zmechanizowanej, pod komendą starszego lejtnanta F. Rysiewicza, uhonorowanego za ten czyn tytułem Bohatera Związku Radzieckiego. Żołnierze radzieccy byli witani przez kilkudziesięciu mieszkańców miasta, otrzymując od nich papierosy, kiełbasę i wódkę.

Wycofujący się z miasta Niemcy, podpalili gmach NSDAP (obecny budynek Urzędu Miasta) i spalili sporą część dokumentów. Rosjanie, w walkach o Kutno zlikwidowali dwie baterie moździerzy, trzy działa przeciwpancerne i 11 samochodów z amunicją, zabijając 80 nazistów. Straty poniesione przez czerwonoarmistów wyniosły 10 czołgów i około stu poległych. W momencie ewakuacji Niemców, wiceburmistrz miasta z okresu II Rzeczypospolitej, Leon Spychalski, w towarzystwie kapitana Jana Miedziałło i przywódcy kutnowskiej Polskiej Partii Socjalistycznej Ignacego Piaskowskiego, wyruszył do ratusza miejskiego, z zamiarem utworzenia Komitetu Obywatelskiego i stworzenia zaczątku administracji. Chodziło im głównie o zabezpieczenie mienia, pozostawionego przez wycofujących się Niemców. Niestety wkrótce w mieście ujawnili się komuniści, którzy zdjęli wywieszoną przez Spychalskiego polską flagę na magistracie i zawiesili czerwony sztandar.

W styczniu 1945 roku, liczba mieszkańców Kutna wynosiła niewiele ponad 14 tysięcy osób. W wyniku działań wojennych, zginęło 12 tysięcy mieszkańców, w tym ponad 6 tysięcy narodowości żydowskiej, wywiezionych z getta w cukrowni „Konstancja”, do obozu w Chełmnie nad Nerem i tam zagazowanych. Miasto, które było centrum administracji władz powiatowych, spełniało także rolę ważnego węzła komunikacyjnego, co oznaczało, że powojenna „wędrówka ludów”, w znacznej mierze miała przetoczyć się przez nie, co skutkowało utworzeniem przy Powiatowym Urzędzie Repatriacyjnym punktu etapowego dla przesiedleńców. 27 lutego 1945 roku o godzinie 11:00 Kutno odwiedzili: prezydent Krajowej Rady Narodowej Bolesław Bierut, premier Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej Edward Osóbka-Morawski oraz generałowie Karol Świerczewski i Michał Rola-Żymierski. Wizyta była związana z wymarszem 7 Dywizji II Armii Wojska Polskiego. Oficjele stanęli na honorowej trybunie i przyjęli defiladę Ludowego Wojska Polskiego przy dźwiękach „Mazurka Dąbrowskiego”.

Podczas okupacji hitlerowskiej, w Kutnie nie miała swoich komórek Polska Partia Robotnicza, a członkowie rozwiązanej Komunistycznej Partii Polski nie prowadzili zbytniej aktywności przeciwko nazistom. Ich działania ograniczały się jedynie do niewielkich akcji sabotażowych, jednak po wkroczeniu Armii Czerwonej, już 25 stycznia 1945 roku utworzyli pierwszy komitet PPR, na czele, którego stanął Jan Fastyn. Jednakże źródła Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Łodzi mówią o utworzeniu komitetu już w dniu wyzwolenia, a I sekretarzem miał być Kazimierz Śpiewankiewicz. Młodzieżową organizacją PPR był Związek Walki Młodych, który w Kutnie powstał 16 lutego 1945 roku. Początkowo liczył około 300 członków, aby rok później zwiększyć swą liczebność do około tysiąca. ZWM-owcy, którzy byli źródłami dla kadr Milicji Obywatelskiej, ORMO i UB, w Kutnie zajmowali się sprawami propagandowymi. Do ich obowiązków należało m.in. rozwieszanie plakatów referendalnych, namawiających do głosowania „3 razy TAK” oraz pilnowanie lokali wyborczych podczas wyborów do Sejmu w 1947 roku. Do życia politycznego w Kutnie, włączyły się także inne ugrupowania, m.in. PPS i Stronnictwo Ludowe. Spotkanie organizacyjne socjalistów w dniu 2 lutego 1945 roku, postanowiło wskrzesić działalność partii, jednak w międzyczasie działacze PPR, z pomocą radzieckiego komendanta wojennego Siemionowa, przejęli najważniejsze instytucje w mieście.

To swoiste opóźnienie w reaktywacji PPS, było związane z ogromnymi stratami ludzkimi wśród członków tej partii podczas działań wojennych. Zebranie z dnia 14 lutego, wyłoniło nowe władze partii. Na przewodniczącego Tymczasowego Komitetu Powiatowego wybrano wcześniej wspominanego Ignacego Piaskowskiego, zastępcą został Bronisław Skibiński, sekretarzem Jerzy Gajewski, a skarbnikiem Zygmunt Szymański. Socjaliści byli kilkukrotnie represjonowani przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Wiosną 1945 roku aresztowano sekretarza Gajewskiego i aktywistę partyjnego Ludomira Sakowicza. Władze administracyjne blokowały wszelkie próby tworzenia nowych kół PPS na terenie całego powiatu, a członkowie PPR nie wykonywali wspólnych uchwał, zapadających na posiedzeniach Komisji Porozumiewawczej obu partii. Również ludowcy odtworzyli swoją partię, na czele Stronnictwa w Kutnie stanął Wojciech Fudała. Gdy Stanisław Mikołajczyk powrócił w czerwcu 1945 roku do Polski, SL przekształciło się w Polskie Stronnictwo Ludowe. Struktury powiatowe PSL w Kutnie powstały 28 października 1945 roku, przewodniczącym został ponownie Fudała, a jego zastępcą Mateusz Karczewski. Liczebność partii w ciągu jednego roku, wzrosła do 3 tysięcy członków, co postawiło PSL na drugim miejscu w całym powiecie kutnowskim pod względem wielkości. Represje ze strony Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kutnie, również dotknęły niektórych działaczy ludowych, aresztowano Bronisława Tokaja, pełniącego obowiązki dyrektora Liceum Pedagogicznego. Oskarżono go o wypowiedzi „antyradzieckie” o niesłuszności granicy wschodniej, „nielegalne posiadanie broni” oraz o próbę skompromitowania Waleriana Krzemińskiego, który przez dwa pierwsze miesiące po kampanii wrześniowej pełnił funkcję burmistrza miasta i rzekomo miał współpracować z hitlerowcami. Komuniści uderzali też w inny sposób w ludowców. PUBP wraz ze Związkiem Samopomocy Chłopskiej utworzył i upublicznił listę rolników-członków PSL, którzy mieli pomagać robotnikom niemieckim i dobrze ich traktować. Operacja ta miała na celu ukazać ludowców, jako „proniemieckich”.

Z inicjatywy bezpieki, utworzono partię PSL „Nowe Wyzwolenie”. Komitet organizacyjny partii, stanowili Wojciech Bloch, jako prezes, Władysław Wesołowski, jako sekretarz i Stanisław Walczak. Partia w Kutnie liczyła tylko 50 członków. Koniec roku 1946 charakteryzował się w Kutnie masowymi aresztowaniami wśród ludowców. Do więzienia UB trafiło łącznie 182 członków PSL. Poza tzw. „mikołajczykowskim” PSL, w Kutnie funkcjonowało Stronnictwo Ludowe, które pod koniec 1946 roku, musiało odwołać swojego przewodniczącego Mikołaja Hryciuka na skutek intrygi UB, która rzekomo w trakcie rewizji jego mieszkania miała znaleźć „dowody kompromitujące, stwierdzające jego pochodzenie oraz przynależność do grupy uprzywilejowanej przez Niemców tj. ukraińskiej”. We wrześniu 1947 roku liczebność członków SL wynosiła 1709 osób, wiosną 1948 roku wybrano na prezesa partii Jana Płażewskiego, który dokonał restrukturyzacji w partii, co skutkowało dalszą współpracą z komunistami.

Warto w tym momencie skupić się na procesie tworzenia władz administracyjnych w powojennym Kutnie. Dnia 25 stycznia 1945 roku, powstała Powiatowa Rada Narodowa, której przewodniczącym został przedwojenny członek KPP i ślusarz z Fabryki Maszyn Rolniczych Alfreda Vaedtke „Kraj”, wspominany wcześniej Kazimierz Śpiewankiewicz. Na jego zastępcę został wyznaczony Alfred Angierstein, były podporucznik Brygady Międzynarodowej im. Jarosława Dąbrowskiego i maszynista kolejowy. Na burmistrza miasta mianowano Bolesława Zemstę, członka PSL, a wiceburmistrzem został Władysław Sobański. Starostwem Powiatowym w pierwszych latach powojennych zarządzał Kazimierz Kucner, dotychczas bezpartyjny, jednak po namowie i uzyskaniu poparcia ze strony Śpiewankiewicza dołączył do PPR. Rada Narodowa borykała się z wieloma problemami. Trzeba było organizować obowiązkowe kontyngenty dla armii, występowały także problemy lokalowe. Początkowo spotkania odbywały się w prywatnym lokalu przy ulicy generała Gustawa Orlicz-Dreszera (obecnie ulica Wincentego Witosa). Podjęto wówczas decyzję o generalnym remoncie dawnej siedziby partii nazistowskiej, podpalonej przez wycofujących się Niemców. Posiadała ona 66 pokoi biurowych, bieżącą wodę i kanalizację. Przed wojną były tam prywatne kamienice, Niemcy wyremontowali je, łącząc w jedną.

Bożena Gajewska

· redakcja dnia luty 06 2019 20:27:50 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 48 czytań · Drukuj

Jak żyło się mieszkańcom Kutna 100 lat temu - luty 1919 roku

Chcemy, Szanowny Czytelniku, byś co jakiś czas, przez cały 2019 rok, miał możliwość przeczytania, jaki sprawami żyli mieszkańcy Kutna sto lat temu… Tak, dokładnie 100 lat temu! „Tygodnik Kutnowski”, który powstał w listopadzie 1918 toku pieczołowicie opisywał problemy dnia codziennego społeczności kutnowskiej, zarówno te duże, jak i te małe…, właściwie tak samo, jak to czyni prasa dzisiejsza. Jeśli tylko masz ochotę, Szanowny Czytelniku, zaglądaj na stronę TPZK, na której będziemy pokazywać, wybrane przez nas z poszczególnych numerów „Tygodnika Kutnowskiego” z 1919 roku wiadomości – i te wielkiej wagi, i te o wiele mniejszej. Ale zawsze będą to ciekawostki dla współczesnego Kutnianina.

Wszystkie te informacje będziecie mogli czytać dzięki uprzejmości Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Stanisława Żeromskiego w Kutnie, w której zbiorach znajdują przedwojenne czasopisma kutnowskie.

Dziś możecie przeczytać o pierwszym Sejmiku powiatowym w Kutnie, który obradował w lutym 1919 roku.

Warto też zapoznać się z informacją o uroczystych obchodach 100 rocznicy śmierci Jana Kilińskiego w Kutnie, które odbyły się 2 lutego 1919 roku.

Images: JAN KILINSKI OBCHODY.jpg Images: PIERWSZY SEJMIK POWIATOWY.jpg

Bożena Gajewska

· redakcja dnia luty 02 2019 22:43:14 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 58 czytań · Drukuj

Mój prapradziadek Antoni Troczewski

Images: GONIEC GORNOSLASKI 1.jpg

Images: GONIEC GORNOSLASKI 2.jpg

Images: GONIEC GORNOSLASKI 3.jpg

 

· redakcja dnia styczeń 30 2019 20:04:53 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 58 czytań · Drukuj

czym się zajmują rady pożytku publicznego

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że sekretarz zarządu TPZK Elżbieta Żółtowska została wybrana w skład Miejskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego w Kutnie.

Gratulujemy!

Jesteśmy przekonani, że działalność w Radzie naszej przedstawicielki przyczyni się do pogłębienia dialogu społecznego i obywatelskiego w naszym mieście!

Czym zajmuje się rada działalności pożytku publicznego?

Rada działalności pożytku publicznego to w swojej podstawowej formie grono doradcze, którego rolą jest konsultowanie i opiniowanie dokumentów dla potrzeb organu jednostki administracyjnej, przy której działa. Jednak to od stopnia zaangażowania organizacji, świadomości sektora i jakości współpracy z administracją zależą jej kompetencje i zasięg działania. Może on być dużo szerszy niż ten opisany w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, która sankcjonuje działanie rad.

Rada, bez względu na to na jakim szczeblu działa – województwa, powiatu czy gminy, jest powoływana przez organ wykonawczy. Nowelizacja ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie z sierpnia 2015 roku zmieniła zasady powoływania rad na szczeblu powiatu i gminy. Wcześniej powołanie tego organu było prawem, a nie obowiązkiem organu wykonawczego. Teraz, samorząd jest zobligowany do utworzenia rady, jeśli taka jest wola organizacji pozarządowych. Brak odpowiedzi na wniosek organizacji, można zaskarżyć do sądu administracyjnego.

W skład rad różnych szczebli samorządu terytorialnego wchodzą przedstawiciele organizacji pozarządowych i podmiotów, o których mowa w art. 3, ust 3 ustawy o pożytku oraz reprezentanci administracji publicznej. Taka konfiguracja członków umożliwia zaprezentowanie różnych stanowisk związanych przede wszystkim z funkcjonowaniem trzeciego sektora oraz działalnością pożytku publicznego i wolontariatem.

Do zadań powiatowej i gminnej rady działalności pożytku publicznego należy w szczególności:

  • opiniowanie projektów strategii powiatów i gmin,

  • opiniowanie projektów uchwał i aktów prawa miejscowego dotyczących sfer pożytku publicznego, w tym programów współpracy,

  • wyrażanie opinii w sprawach dotyczących funkcjonowania organizacji,

  • udzielanie pomocy i wyrażanie opinii w przypadku sporów pomiędzy organizacjami a administracją publiczną,

  • wyrażanie opinii w sprawie zlecania zadań publicznych, w tym zlecania ich organizacjom.

Analogicznie, jak w przypadku rad wojewódzkich, dotyczący kompetencji zapis „w szczególności” oznacza, że powyższe zadania mogą być rozszerzane. Powinny one jednak utrzymywać się w sferze konsultacji i opiniowania – zgodnie z charakterem rady. Rady powiatowe i gminne określają sposób realizacji swoich zadań w drodze uchwały, po zasięgnięciu opinii organu wykonawczego odpowiedniej jednostki samorządu terytorialnego.

Rady powiatowa i gminna mają 14 dni na zaopiniowanie projektu programu współpracy, projektu strategii rozwoju powiatu lub gminy oraz innych dokumentów związanych z trzecim sektorem i działalnością pożytku publicznego.

Informacje pochodzą ze strony WWW.ngo.pl

Bożena Gajewska

· redakcja dnia styczeń 28 2019 20:40:32 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 77 czytań · Drukuj

wieczór kolędowy z Cantabile

Images: WIECZOR KOLED 3.JPG Images: WIECZOR KOLED 1.JPG

Wszyscy mieszkańcy Kutna, którzy licznie przybyli w gościnne progi Dworku modrzewiowego, by posłuchać koncertu kolędowego w wykonaniu Kameralnego Zespołu Wokalnego CANTABILE Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej, byli pod wrażeniem. Słuchali i śpiewali nie tylko te znane kolędy, ale też mniej znane. Niepowtarzalna atmosfera, jaką zawsze tworzy Cantabile sprawiła, że wspólne śpiewanie trwało i trwało…

Dziękujemy Zespołowi za ten piękny wieczór kolędowy!

Images: WIECZOR KOLED 4.JPG fot. Piotr Szatkowski

Bożena Gajewska

· redakcja dnia styczeń 27 2019 22:46:53 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 70 czytań · Drukuj

opowiadaliśmy o naszej publikacji podczas IX Dni Pamięci w Łodzi

Images: IX DNI PAMIECI 3.JPG Images: IX DNI PAMIECI 1.JPG

Trwają IX dni Pamięci - Łódzkie Obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, w ramach których na zaproszenie Towarzystwa Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce, 27 stycznia 2019 roku promowaliśmy naszą publikację pt. „Zarys historii Żydów Ziemi Kutnowskiej”.

Promocja publikacji odbyła się w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi, a warto przypomnieć, że instytucja ta w ubiegłym roku objęła wydanie naszej publikacji wraz z Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym Żydów w Polsce patronatem honorowym.

To dla naszego stowarzyszenia był ogromny zaszczyt móc opowiedzieć o drugim już wydaniu „Zarysu historii Żydów Ziemi Kutnowskiej” właśnie w Łodzi podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Przewodniczący Towarzystwa Społeczno-Kulturalnym Żydów w Polsce pan Artur Hofman podziękował nam za partnerstwo w IX Dniach Pamięci i za pielęgnowanie pamięci o kutnowskich Żydach.

Przy tej okazji obejrzeliśmy w Centrum Dialogu wystawę Żydowskiego Instytutu Historycznego „Julia Pirotte”, a także film o Stelli Czajkowskiej pt. „Rachunek Szczęścia” w reż. Irka Dobrowolskiego oraz uczestniczyliśmy w spotkaniu z reżyserem.

Po powrocie do Kutna, jak co roku, o godz. 18.oo zapaliliśmy światełko pod murami getta przy ul. Mickiewicza 100 w Kutnie.

W obchodach i promocji publikacji wzięli udział prezes TPZK Bożena Gajewska oraz członkowie zarządu TPZK Danuta Ujazdowska i Stanisław Wojdecki.

Images: IX DNI PAMIECI 6.JPG Images: IX DNI PAMIECI 8.JPG

Images: IX DNI PAMIECI 2.JPG Images: IX DNI PAMIECI 5.JPG

Images: IX DNI PAMIECI 4.JPG Images: IX DNI PAMIECI 9.JPG

Images: IX DNI PAMIECI 10.JPG

Bożena Gajewska



· redakcja dnia styczeń 27 2019 21:38:29 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 70 czytań · Drukuj

Kto napisze naszą historię

Images: KTO NAPISZE NASZA HISTORIE.jpg


MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI O OFIARACH HOLOKAUSTU


Film  o  podziemnym  Archiwum  Getta  Warszawskiego  w  Kinie  Kutnowskiego  Domu  Kultury        27 stycznia 2019  (niedziela) godz.15.00

 

„KTO NAPISZE NASZĄ HISTORIĘ” w reżyserii Roberty Grossman to fabularyzowany film dokumentalny o bezprecedensowym przedsięwzięciu - podziemnym Archiwum Getta Warszawskiego powstałym z inicjatywy Emanuela Ringelbluma w 1940 roku, które zajmowało się dokumentowaniem życia w getcie warszawskim. Tzw. Archiwum Ringelbluma wpisane zostało na listę UNESCO „Pamięć Świata” jako zabytek światowego dziedzictwa. Jest ono unikalnym zbiorem dokumentów stanowiących jedno z najważniejszych świadectw o zagładzie Żydów polskich. W rolach głównych wystąpili polscy aktorzy, m.in.: Piotr Głowacki, Jowita Budnik, Karolina Gruszka i Wojciech Zieliński. Głosów w filmie użyczyli: nagrodzony Oscarem za film „Pianista” Adrien Brody oraz trzykrotnie nominowana do tej nagrody Joan Allen („Ukryta prawda”, „Czarownice z Salem”, „Nixon”). Urodzona w Los Angeles Roberta Grossman ma na koncie m.in. nakręcony w 2008 roku film pt. "Hannah Senesh: Blessed Is the Match”, który znalazł się na Oscarowej short liście, a także był nominowany do Primetime Emmy.



Zdjęcia do części fabularyzowanej filmu zostały zrealizowane w Polsce. Łącznie 19 dni w Łodzi, Warszawie oraz w Wolsztynie przy udziale polskiej ekipy zdjęciowej oraz polskich twórców (Marek Warszewski, Aleksandra Staszko, Agnieszka Hodowana i wielu innych).

 

Nancy Spielberg tak mówiła o projekcie podczas swojej wizyty na planie filmu w Łodzi: „Po stworzeniu przez mojego brata Stevena przejmującego filmu pt. „Lista Schindlera”, a następnie założeniu Fundacji Zapisu Historii Ocalonych z Szoah, poczułam wewnętrzny przymus, aby tworzyć filmy takie jak „KTO NAPISZE NASZĄ HISTORIĘ”, które dzielą się tymi niesamowitymi opowieściami ze światem”.

 

 

Światowa premiera filmu odbyła się 21 lipca na Żydowskim Festiwalu Filmowym w San Francisco. Zdobył tam nagrodę publiczności. 19 października film został pokazany na Festiwalu w Rzymie w samym Auditorium Parco della Musica, co jest ogromnym wyróżnieniem.

 


 

Specjalne pokazy filmu w Polsce i za granicą planowane są na 27 stycznia 2019 roku w Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

 

Wykorzystano informacje ze strony Kutnowskiego Domu Kultury

 

Bożena Gajewska

 

 



.


 

· redakcja dnia styczeń 24 2019 21:58:24 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 75 czytań · Drukuj

zapraszamy do Łodzi na promocję naszej publikacji Zarys Historii Żydów Ziemi Kutnowskiej

Images: OKLADKA ZARYS 1.jpg Images: OKLADKA ZARYS 2.jpg

27 stycznia 2019 roku w ramach IX Dni Pamięci (Łódzkich Obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu) organizowanych przez Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce, Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi oraz Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego w dniach 25-28 stycznia 2019 roku odbędzie się promocja naszej publikacji pt. „Zarys historii Żydów Ziemi Kutnowskiej”.

Zapraszamy w najbliższą niedzielę do Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi na godz. 14.oo.

Bożena Gajewska

Images: PLAKAT DNI PAMIECI 2019.jpg Images: PROGRAM DNI PAMIECI 2019.jpg


· redakcja dnia styczeń 22 2019 23:56:43 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 110 czytań · Drukuj

zaśpiewajmy jeszcze wspólnie kolędy

Images: WSPOLNE KOLEDOWANIE 2019.jpg

Bożena Gajewska

· redakcja dnia styczeń 22 2019 23:15:25 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 80 czytań · Drukuj

Powstanie styczniowe na Ziemi Kutnowskiej


Images: DSCF1212.JPGImages: DSCF1210.JPGImages: DSCF1208.JPG Images: DSCF1225.JPG

 

Images: DSCF1202.JPGW styczniu 1983 roku, w 120 rocznicę powstania styczniowego 1863r., przy ul. Sienkiewicza 1 została uroczyście odsłonięta tablica upamiętniająca pobyt w Kutnie powstańczego Rządu Narodowego. Tablica została wykonana z inicjatywy ówczesnego prezesa TPZK Henryka Lesiaka. Była to pierwsza tablica pamiątkowa ufundowana przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej. Przy tej tablicy stowarzyszenie przypominało społeczeństwu ziemi kutnowskiej o historii Powstania Styczniowego związanej z naszym regionem. W roku 2005 w Kutnowskich Zeszytach Regionalnych wydawanych staraniem TPZK ukazał się artykuł dr Eugeniusza Walczaka pt. „Powstańcy 1863-1864 roku w poezji i pieśni”, w którym to pięknie połączył autor historię Powstania Styczniowego na naszej kutnowskiej ziemi z pieśnią i poezją. W 2012 roku dzięki zaangażowaniu pracowników Wydziału Promocji, Kultury i Rozwoju Miasta Urzędu Miasta w Kutnie tablica odzyskała dawną świetność.


Images: DSCF1223.JPG

Innym ważnym miejscem upamiętniającym Powstanie Styczniowe jest stojąca przy ul. Łęczyckiej w Kutnie niepozorna kapliczka. Jest to Kapliczka Powstańcza Matki Boskiej Częstochowskiej, która została wybudowana na miejscu pochówku powstańców biorących udział w Powstaniu Styczniowym 1863 roku. W tamtych czasie w tym miejscu był las, w którym rozegrała się bitwa pomiędzy znacznymi siłami wojsk rosyjskich a powstańcami. Poległo wtedy wielu powstańców, z których kilku zostało pochowanych na miejscu, w lesie, gdyż nie wolno było urządzać uroczystych pogrzebów. Po upadku powstania były represje i aresztowania. Gdy wszystko ucichło, powstańcy, którzy ocaleli postanowili wybudować poległym kolego na miejscu ich wiecznego spoczynku pamiątkową kapliczkę. Budową zajął się Stanisław Zawadzki rotmistrz łęczyckiego oddziału powstańczego. Rodzina Andrysiewiczów doglądała budowy. Wojciech Andrysiewicz przywiózł z Częstochowy duży obraz Maki Boskiej Częstochowskiej. Można go oglądać się w kapliczce. Rodzina Andrysiewiczów opiekowała się kapliczką przeszło 100 lat. W roku 1918 Polska odzyskała wolność. Wycięto las. Pan Zawadzki, właściciel gruntów sprzedając ziemię, wydzielił wokół kapliczki mały placyk. W czasie II wojny światowej w 1944 roku Niemcy zburzyli kapliczkę, mieszkańcy schowali obraz. W 1946 roku Henryk Andrysiewicz wraz z rodziną na dawnych fundamentach odbudował kapliczkę. Zawieszono obraz i ogrodzono placyk (informacja o tej treści znajduje się w kapliczce).


Szczątki powstańców do dziś spoczywają w ziemi, ale śladów mogił już nie ma. Na kapliczce figurują dwa napisy: Roch Teresiński - jeden z poległych, krakus z oddziału atakującego Rosjan; Feliks Woźniak - kolejny powstaniec, krakus poległy podczas potyczki z Rosjanami.


Powstańczą Kapliczką przy ul. Łęczyckiej w Kutnie i dobudowaną kaplicą opiekuje się kustosz, salezjanin ks. Jan Sposób. Jesteśmy księdzu Janowi Sposobowi bardzo wdzięczni za Jego zaangażowanie w pielęgnowanie naszego regionalnego dziedzictwa kulturowego!


W XXII tomie Kutnowskich Zeszytów Regionalnych opublikowany został artykuł Aleksandry Szymczak – kutnowskiej nauczycielki historii pt. „Powstanie styczniowe w regionie kutnowskim w świetle wybranych tytułów prasy tajnej i warszawskiej”. Jest on ciekawy, odkrywczy i wart przeczytania właśnie teraz, by uświadomić sobie istotę i wagę tego narodowego zrywu…


Prezentujemy poniżej fragmenty w/w artykułu:


Rodzi się zatem pytanie co tak naprawdę kierowało powstańcami: ,,od pierwszej chwili powstania każdy Polak umiał na nie odpowiedzieć, a w odpowiedzi tej mieściło się rozwiązanie kwestii narodowej: zrzucić jarzmo i wygnać wroga! Oto odpowiedź godna patrioty, co się poświęca w imię wolności Ojczyzny. Za pierwszym hasłem wojennym naród ujrzał przed sobą drogę i wiedział, dokąd zdąża; nie widząc co jutro przyniesie, za całą wiarę wziął wiedzę, że bić i ścigać wroga trzeba, a ustać wtenczas, gdy prawdziwą wolnością pierś odetchnie. Jedna myśl wzbudziła naród, jedno pragnienie ocknęło się we wszystkich sercach, zapał ogarnął umysł, wszyscy zawołali: ,,zwyciężyć lub umrzeć”, i kosa z bagnetem zabłysły na zimowym słońcu”. Jednakże władze z całą mocą starały się przedstawić powstanie jako ruch o ograniczonym zasięgu i że ,, ziemiaństwo całego kraju trzyma się z dala od tego ruchu, [a] właściciele i włościanie patrzą z boleścią na zapamiętały zamach, który pozbawiony prawdziwych podstaw w narodzie, popycha kraj ku przepaści i zniszczeniem wszelkich zawodów pomyślności mu zagraża”. Mimo to wnikliwy czytelnik domyślił się, że walka o wolność trwa i przybiera na sile. Utwierdzały go w tym informacje zawarte w prasie rządowej o ściganiu, ujęciu i rozstrzeliwaniu dowódców, i żołnierzy oddziałów powstańczych, ale również doniesienia z prasy tajnej - ,,… już obok chłopa stoi szlachcic w wojennych szeregach, już grosz rzemieślnika połączył się w kasie narodowej z tysiącami bogacza, już dziś nie ma kast, nie ma wywodów rodowych, wszyscy są tylko Polakami i jako tacy czynią swą ofiarę i przyrodzoną powinność”. W walkę z zaborca zaangażowani byli także mieszkańcy regionu kutnowskiego.

Według wspomnień Józefa Kajetana Janowskiego, członka i sekretarza kolejnych składów Rządu Narodowego, ówczesny naczelnik miasta i powiatu- Józef Żegliński oświadczył, że z Kutna i okolicznych wsi może stanąć do boju około 100 ludzi, na których uzbrojenie składało się 20 sztuk broni palnej, myśliwskiej oraz kosy.. Wojska carskie działające na terenie regionu kutnowskiego, w przeciwieństwie do oddziałów powstańczych, były dobrze uzbrojone. Posiadały artylerię polową i nowoczesne karabiny iglicowe. Siły rosyjskie składały się między innymi z 4 pułków piechoty: ołonieckiego, niżegorodzkiego, ładożskiego i tomskiego oraz dwóch pułków kawalerii liniowej i 11 pułku dońskich kozaków. (…). Siły organizacji powstańczej nie zostały wykorzystane w pierwszym dniu walki, ponieważ do naczelnika powiatu nie dotarł rozkaz Rządu Tymczasowego, wyznaczający wybuch powstania na noc z 22 stycznia na 23 stycznia. Przygotowania podjęto dopiero po przybyciu do Kutna Rządu Tymczasowego, który ogłosiwszy 22 stycznia 1863 roku Manifest do narodu, proklamujący równouprawnienie wszystkich mieszkańców Królestwa Polskiego i uwłaszczenie chłopów, udał się do Kutna. Członkowie rządu w składzie: Oskar Aweyde, Jan Maykowski, Józef Kajetan Janowski, ks. Karol Mikoszewski oraz Eugeniusz i Juliusz Kesslerowie zatrzymali się w jednej z miejscowych oberży. Fakt ten upamiętnia w Kutnie tablica na rogu dzisiejszych ulic Sienkiewicza i Narutowicza, ufundowana w 1983 roku. Obecność członków rządu zaktywizowało miejscowe środowisko powstańcze. Zaplanowano atak na tutejsze koszary kozackie. W niedziele 25 stycznia, zakończono przygotowania do ataku, lecz z niewiadomych przyczyn termin przełożono na noc z 26 na 27 stycznia. Postawienie w stan pogotowia sił rosyjskich uniemożliwiło atak, ponadto zmusiło do wyznaczenia innego miejsca magazynowania broni. Wobec niepowodzenia ataku na Płock, w którym to mieście miał ujawnić się oficjalnie rząd, oraz sytuacja panująca w Kutnie, spowodowały, że Rząd Tymczasowy 27 stycznia o godzinie 22 wyjechał do Łęczycy. Jednakże powrócił do miasta raz jeszcze, wiązało się to z przekroczeniem 17 lutego 1863 roku granicy przez gen. Ludwika Mierosławskiego, wyznaczonego na dyktatora powstania. Rząd Tymczasowy wyjechał mu na spotkanie by przekazać władzę. Jego członkowie przebywali w Kutnie w dniach 18- 22 lutego 1863 roku u Kazimierza Regulskiego, zawiadowcy stacji i członka organizacji powstańczej. Do spotkania jednak nie doszło, powodem była klęska pod Krzywosądem i wycofanie się dyktatora za granicę.


Bożena Gajewska


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

· redakcja dnia styczeń 19 2019 17:41:53 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 93 czytań · Drukuj

Jak żyło się mieszkańcom Kutna 100 lat temu

Images: TYGODNIK KUTNOWSKI TYTUL PISMA.jpgChcemy, Szanowny Czytelniku, byś co jakiś czas, przez cały 2019 rok, miał możliwość przeczytania, jaki sprawami żyli mieszkańcy Kutna sto lat temu… Tak, dokładnie 100 lat temu! „Tygodnik Kutnowski”, który powstał w listopadzie 1918 roku pieczołowicie opisywał problemy dnia codziennego społeczności kutnowskiej, zarówno te duże, jak i te małe…, właściwie tak samo, jak to czyni prasa dzisiejsza. Jeśli tylko masz ochotę, Szanowny Czytelniku, zaglądaj na stronę TPZK, na której będziemy pokazywać, wybrane przez nas z poszczególnych numerów „Tygodnika Kutnowskiego” z 1919 roku wiadomości – i te wielkiej wagi, i te o wiele mniejszej. Ale zawsze będą to ciekawostki dla współczesnego Kutnianina.

Wszystkie te informacje będziecie mogli czytać dzięki uprzejmości Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Stanisława Żeromskiego w Kutnie, w której zbiorach znajdują przedwojenne czasopisma kutnowskie.

Images: OD REDAKCJI TYGODNIKA KUTNOWSKIEGO.jpg

Images: PRZENOSINY BIUR MAGISTRATU.jpg

Bożena Gajewska

· redakcja dnia styczeń 18 2019 23:15:50 · 0 komentarzy · 70 czytań · Drukuj

Copyright © 2009 - 2010 by Adam Brzęcki & Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej.

stat4u Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!