Nazwa użytkownika Hasło | Rejestracja | Zapomniane hasło

miłośnicy Kutna i regionu kutnowskiego piszą jego historię...

W serdecznej atmosferze, przy po brzegi wypełnionej Sali w  kutnowskim teatrze, upłynęło mieszkańcom naszego miasta  i regionu popołudnie z  Kutnowskimi Zeszytami Regionalnymi – tom XXI.



Przewodniczący  Komitetu Redakcyjnego  dr Karol Koszada i sekretarz Komitetu Redakcyjnego dr Elżbieta Świątkowska przedstawili zebranym artykuły zgromadzone w XXI tomie KZR i podziękowali ich autorom. Podczas prezentacji dr Świątkowska zapoznała  mieszkańców Kutna i Ziemi Kutnowskiej  z fragmentami  artykułów. O swoim Ojcu opowiedziała zebranym Jadwiga Góreczna.

     Images: PROMOCJA KZR 2017 5.JPG

Paulina Wiśniewska-
„Działalność i rola Regionalnej Izby Gospodarczej w Kutnie na rzecz rozwoju miasta”.

Opierając się na źródłach, a także na przeprowadzonych badaniach, można zauważyć, iż zjawisko rozwoju miasta staje się w dzisiejszych czasach coraz bardziej istotne.

Dynamicznie zmieniający się świat, wymusza na nas dostosowywanie się do ogólnie przyjętych trendów.

Oczywiste stało się, iż władze miast muszą zabiegać o nowych inwestorów, tworząc strefy ekonomiczne czy, preferencyjne warunki na „start” dla nowych inwestorów.

Istotny wpływ na rozwój miasta i regionu ma także Kutnowska Regionalna Izba Gospodarcza, podejmująca szereg działań prorozwojowych, marketingowo – szkoleniowych.

 

Ryszard Żakowski- „Legitymacje szlachty parafii Łąkoszyn 1836-1861”.

Obowiązek legitymacji nakładało na szlachtę w Królestwie Polskim, wydane ukazem cesarskim z lipca 1836 roku Prawo o szlachectwie, oparte na analogicznej ustawie obowiązującej w Cesarstwie Rosyjskim.

Zgodnie z nim szlachta rodowa musiała potwierdzić swoją przynależność do stanu szlacheckiego.

Reforma szlachectwa była jedną z głównych reform, która mieściła się w antypolskiej polityce caratu, zmierzającej nie tylko do zmniejszenia stanu liczebnego szlachty Królestwa Polskiego, ale skutecznego osłabienia tej grupy społecznej, która była głównym nośnikiem kultury i tradycji Rzeczpospolitej.

   Images: PROMOCJA KZR  2017 8.JPG








Jadwiga Góreczna-
„Tata zza obiektywu”.

Gdy wyszukuję w pamięci najstarsze wspomnienia z dzieciństwa, to oczywiście pojawia się w nich Mama, krzątająca się po domu, szyjąca mi śliczne sukieneczki, czytająca bajki lub zawiązująca kokardki na moich niesfornych włosach.

Babcię Bronię pamiętam zwykle siedzącą w dużym, starym fotelu i dziergającą na szydełku przepiękne serwetki, firanki i narzuty. Dziadzio Franio, ciepły, serdeczny, zawsze mający dla mnie czas, obierający ziemniaki na obiad, które mu dzielnie podawałam.

A Tata? „Jagusiu – spojrzyj na Tatę!” Pstryk.

Zza obiektywu aparatu fotograficznego śmieje się do mnie i namawia do zrobienia jakiejś śmiesznej miny.






Grażyna Lesyng-Pawłowska-
„Stanisława i Stanisław Lesyng – Wspomnienie o moich Rodzicach”.

Stanisława Lesyng, z domu Stawowska podczas wybuchu wojny miała 12 lat. W latach 1942-45 skierowana została do pracy w rodzinie niemieckiej, jako opiekunka do dzieci.

W czasie wojny poznała swojego przyszłego męża Stanisława Lesynga, syna młynarza z Raciborowa koło Kutna, który w czasie wojny zmuszony był do pracy u okupanta.

Młodzi pobrali się w 1947 roku w Kutnie, zamieszkali we wsi Przyzorze w gminie  Strzelce. Po przejściu na emeryturę małżeństwo Lesyngów wróciło do Kutna. Oboje czynnie działali w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej, a Stanisława również w Kręgu Instruktorskim Dębowego Liścia przy Komendzie Hufca ZHP w Kutnie.

 

Henryk Lesiak- „Konstanty Migdałło (1892-1971) w 125 rocznicę urodzin i Szkoła Rolnicza w Mieczysławowie (1912-2017) w 105 rocznicę powstania”.

Twórcą i fundatorem szkoły rolniczej w Wałach pod Kutnem był Mieczysław Kretkowski, szlachcic, ziemianin, urodzony w Baruchowie w powiecie włocławskim.

Zamieszkał w majątku Pokrzywnica koło Piątku.

Współpracował z okolicznym ziemiaństwem i chłopami. Pełnił funkcję sędziego gminnego.

Doświadczenie w zakładaniu szkoły zdobył, pomagając żonie Zofii ze Skrzeszewskich, przy organizowaniu szkoły dla dziewcząt w Mirosławicach koło Orłowa w powiecie kutnowskim w 1907 roku.

Kretkowscy należeli do tej grupy wykształcanego ziemiaństwa, które widziało pilną potrzebę oświecania chłopów.

W 1910 roku zakupił on od Jana Franciszka Czarnowskiego folwark Wały, o obszarze 38 morgów 288 prętów i zaadoptował go dla potrzeb szkoły i internatu.

W pierwszych dniach 1912 roku szkoła zaczęła funkcjonować, nadal trwały remonty, które finansował Mieczysław Kretkowski.

 

Henryk Lesiak  - „Zbigniew Dembowski - Harcmistrz Rzeczypospolitej Polskiej, porucznik rezerwy Wojska Polskiego, wieloletni dyplomata”.

Zbigniew Dembowski w styczniu 1985 roku został mianowany Ambasadorem Polski w Pekinie w Chińskiej Republice Ludowej. Na stanowisku tym pozostawał do 30 listopada 1988 roku.

W tym okresie stosunki polsko - chińskie rozwijały się bardzo intensywnie, szczególnie gospodarczo-handlowe, wzrosła znacząco wymiana i współpraca polsko-chińska.

 

Jarosław Stulczewski- „Jerzy Skowroński (1932-1997) – wybitny animator kultury i działacz środowiska niewidomych, współtwórca Towarzystwa Przyjaciół Zduńskiej Woli”.

Jerzy Skowroński urodził się w październiku 1932 roku we wsi Pniewo, miejscowości położonej w gminie Bedlno.

W roku 1939 ukończył siedem lat. Wybuch II wojny światowej uniemożliwił mu podjęcie nauki w polskiej szkole powszechnej w Pniewie.

Władze niemieckie pod koniec września 1939 roku ogłosiły, że w szkołach rozpoczną się zajęcia lekcyjne. Według polecenia niemieckiego „nauczyciela” dzieci zamiast zeszytów i podręczników miały przynieść do szkoły wiadra i koszyki. Okazało się, że lekcje mają polegać na zbieraniu kamieni z pól.

 

Jacek Perzyński- „Pisarz i sportowiec czyli o dwóch niezwykłych osobach pochodzących z Żychlina”. Niezwykle interesującą postacią związaną z Żychlinem był Abe Kelmer urodzony w rodzinie ubogiego sprzedawcy węgla pochodzącego z Kutna. Posiadał liczne rodzeństwo – piętnaścioro braci i sióstr.

W poszukiwaniu lepszego życia, w wieku osiemnastu lat wyemigrował do Kanady, imał się różnych zawodów, po kilku latach przeniósł się do Nowego Jorku. Tam również pracował dorywczo, a o jego przyszłej drodze życiowej zadecydował przypadek.

Pracował fizycznie w nowojorskiej siłowni w Brooklynie, gdzie zwrócił na niego uwagę lokalny promotor wrestlingu.

Abe Kelmer charakteryzował się nietypową budową fizyczną. Przy wzroście zaledwie 163 cm, miał niezwykle rozbudowaną masę mięśniową. Fachowcy uznali, że dzięki temu będzie w stanie wygrywać z przeciwnikami przerastającymi go o głowę. Otrzymał propozycję walki na zawodowym ringu.

Urszula Weber-Król- „Z historii budownictwa powiatu kutnowskiego 1945 - 1965.

Zarys drogi zawodowej i życiowej budowniczych regionu: inż. Zygmunta Ciepielewskiego, Wincentego Ustaborowicza, Józefa Wypycha”.

 

Józef Wypych wspomina:

„…Bardzo pewny siebie były więzień, z gwiazdką nad oczami, przyszedł i powiada: „Panie przysłali mnie do Pana, a co ja będę robił? Ja bym nic nie robił.”.

- Z takim trzeba ostrożnie. Słoneczko świeciło, …więc…niech go dogrzeje mocniej. Dobrze – mówię, – ale będziesz Pan stał i liczył samoloty, które lecą z lotniska w kierunku Poznania.

Przyszedł mój kierownik i się zdziwił „Panie Wypych, co ten więzień robi?”  - Liczy…, jego trzeba nauczyć pracy.

- Na drugi dzień więzień znów się pyta, co będzie robił. - Dzisiaj będziesz pan liczył odwrotnie, z Poznania na lotnisko.

A on: „Daj mi Pan robotę, ja tu nie chcę stać”.

- Został nieocenionym pracownikiem. Dechy nosił, szalował, kładł więźbę dachową, co kazałem robił dobrze…”.

 

Urszula Weber-Król- „Dzieje cukrowni Walentynów w Żychlinie”.

Właściciele Budzynia (obecnie w granicach Żychlina), już prawdopodobnie w 1837 roku należeli do grupy obszarników eksperymentujących z uzyskiwaniem cukru z buraka cukrowego.

„Kurier Warszawski” z dnia 5 lutego 1852 roku, informował:

„…Wielmożnemu Tomaszowi Pruszak, dzierżawcy dóbr Żychlina, udzielony został konsens do urządzenia nowej fabryki cukru z buraków, we wsi jego dziedzicznej Budzyń w Powiecie Gostyńskim. Znakiem fabrycznym tego zakładu, mają być dwie litery BP (początkowe nazwy wsi i nazwiska właściciela), które odciskane będą na głowach cukru…”.

 

Paweł Radosław Braszczyński- „Zygmunt Aleksy Chrzanowski (1889-1945), adwokat, działacz Stronnictwa Narodowego, delegat Rządu Londyńskiego na powiat siedlecki, sądzony w Kutnie”.

W 1927 roku mecenas Chrzanowski został działaczem Stronnictwa Narodowego. Piastował stanowisko Przewodniczącego Zarządu Powiatu,  a później Zarządu Okręgu.

W czasie okupacji niemieckiej pełnił konspiracyjnie funkcję prezesa okręgowego Stronnictwa Narodowego. Nosił pseudonimy „Lisiecki” i „Szczupak”.  

Od jesieni 1940 roku piastował stanowisko Delegata Rządu na obszar Podlasia. Za wiedzą i warunkową zgodą władz niemieckich pracował, jako adwokat przed polskim sądem.

 

 

Anna Maria Wrzesińska- „75 rocznica rozbicia ruchu oporu w Żychlinie”.

Po zajęciu Polski przez Niemców w 1939 roku, początkowo powiat kutnowski znalazł się w obrębie Generalnej Guberni, a następnie został włączony do Kraju Warty, będącego już terytorium III Rzeszy.

W połowie grudnia 1939 roku, ruch oporu w Kutnie, poprzez Łódź nawiązał kontakt z powstałą w Warszawie ogólnopolską organizacją „Komenda Obrońców Polski”.

Ruch oporu na terenie powiatu kutnowskiego, początkowo został organizowany jako trzy bataliony Komendy Obrońców Polski, pierwszy w Kutnie, drugi w Żychlinie, a trzeci tworzyła grupa susersko-stefanowska na terenie gminy Szczawin.

II batalion, czyli grupa ruchu oporu w Żychlinie, działał od początku 1940 roku. Jej założycielem i dowódcą był Marian Nowicki z Żychlina.

 

Elżbieta Żółtowska- „Więzi z rodzinnym miastem nie da się nigdy zerwać, ani o tym środowisku zapomnieć”. Wywiad z adwokatem kutnowskim Tadeuszem Stawowskim.

Urodziłem się w Kutnie i pierwsze młodzieńcze lata, związały mnie ze środowiskiem kutnowskim na zawsze, mimo iż studia prawnicze ukończyłem na Uniwersytecie Łódzkim i z nakazu zostałem skierowany na aplikację do Prokuratury w Lublinie.

Każdy wolny czas i okazję wykorzystywałem w celu odwiedzenia rodziców, rodziny, kolegów, przyjaciół i nie mogłem zapomnieć o wychowawcach, nauczycielach z okresu nauki w Gimnazjum Handlowym i Liceum Administracyjnym w Kutnie przy ulicy Lelewela 8.

Mimo upływu czasu, przeżyciu ponad siedemdziesięciu lat, wracam myślami do tamtego okresu, w którym kształtowałem moją osobowość, poglądy i uczucia do „Małej Ojczyzny”.

                   Images: PROMOCJA  KZR 2017 3.JPG

Dr Jarosław Domagała-
„Państwowa Szkoła Muzyczna I i II st. w Kutnie w latach 1972-1994”.

W latach 1972-1994 dyrektorem Państwowej Szkoły Muzycznej w Kutnie był Włodzimierz Pikała, który przyczynił się do dynamicznego rozwoju placówki, znacznie wzbogacił jej dorobek pedagogiczno-artystyczny.

Szkoła brała czynny udział w upowszechnianiu kultury muzycznej, organizowała liczne koncerty  z udziałem uczniów i zaproszonych artystów.

Szkołę wspierały w tym zakresie Płockie Towarzystwo Muzyczne im. Wacława Lachmana – Oddział w Kutnie oraz Krajowe Biuro Koncertowe.

Dr Jerzy Swędrowski-„Nowe kościoły na Ziemi kutnowskiej i ich miejsce w życiu społecznym”.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Warszawskiej Władysław Miziołek w 1981 roku przeprowadził w Parafii św. Wawrzyńca w Kutnie wizytację kanoniczną.

 W spostrzeżeniach i wskazaniach po wizytacji stwierdził:

„…Parafia św. Wawrzyńca w Kutnie stała się jedną z największych parafii  w Archidiecezji i liczy według księdza Proboszcza 38000  wiernych.

Objęcie wysiłkiem duszpasterskim tak wielkiej ilości ludności jest trudne, podobnie świątynia nie może pomieścić w niedzielę na niektórych Mszach św. przybyłych na nabożeństwo wiernych.

Budowa drugiego kościoła i to jak najszybciej, co jest koniecznością…”.

 

Dr Ewa Zofia Kuśmirek-„Proboszczowie parafii św. Floriana i św. Rocha w Nowem w okresie XIX-XXI wieku oraz wykaz osób duchownych pochodzących z nowskiej wspólnoty parafialnej”.

Parafia pw. św. Floriana w Nowem została erygowana na przełomie XII i XIII wieku.

Terytorium parafialne znajduje się na przecięciu starych ważnych szlaków komunikacyjnych z Warszawy przez Łowicz do Poznania oraz z Łęczycy na Kujawy i Pomorze Gdańskie.

Współpatronem nowskiej wspólnoty jest św. Roch. Aktualnie, święty Florian patronuje łącznie pięćdziesięciu dziewięciu parafiom i kościołom w Polsce, z czego trzydzieści  powstało w okresie od XI do XVI wieku.

W ołtarzu głównym zabytkowego orientowanego drewnianego kościoła znajduje się wizerunek Matki Bożej Śnieżnej, ozdobiony srebrnymi sukienkami.

 

Dr Ewa Zofia Kuśmirek-„Gniazda szlacheckie na terenie parafii pw. św. Floriana w Nowem”.

Gniazdo szlacheckie jest wyjątkowe ze względu na bycie miejscem początku rodu. Stanowiło małą ojczyznę.

Bez względu na realną wartość materialną, posiadało istotne znaczenie dla szlachty. Dbano o pozostanie siedziby rodowej w rękach przedstawicieli rodu.

Część gniazd szlacheckich powstawała w wyniku osiedlania protoplastów rodów wzdłuż granic przez władców. Nieruchomości niektórych posiadaczy ziemskich znajdowały się w różnych częściach kraju. Wraz ze wzrostem liczebności dochodziło do rozpadu rodu na gałęzie. Zdarzało się również, iż w jednej wsi znajdowało się kilka gniazd szlacheckich. Nazwiska szlacheckie powstawały w nawiązaniu do nazwy zamieszkiwanej miejscowości.

 

Bożena Gajewska-“Getto dla Żydów w Krośniewicach”.

Pierwsi Żydzi zaczęli osiedlać się w Krośniewicach około 1564 roku. W początkowym okresie podlegali kahałowi łęczyckiemu. W 1765 roku powstała samodzielna gmina żydowska. W mieście mieszkało wówczas 79 Żydów.

Ogromny wzrost demograficzny ludności żydowskiej przypadł na XIX wiek,               w ślad za rozwojem samej miejscowości, w której rozwinęły się usługi, rzemiosło, transport oraz przemysł.

 W 1897 roku społeczność żydowska w Krośniewicach liczyła już 5054 osóby, co stanowiło 43% ogółu mieszkańców.

 

Bożena Gajewska-„Pierwsza w Kutnie wystawa obrazów”.

W „Dzienniku Kujawskim ukazały się wzmianki z 1911 roku na temat pierwszej profesjonalnej wystawy malarstwa polskiego zorganizowanej w Kutnie w listopadzie 1911 roku. Wystawa powstała dzięki staraniom Stanisława Rudzińskiego, artysty malarza, profesora Szkoły Polskiej Handlowej.

Miejscem wystawy był lokal Towarzystwa Teatralno-Muzycznego w Hotelu Polskim, bezpłatnie na ten cel udzielonym przez zarząd Towarzystwa. Wejście na wystawę kosztowało 30 kopiejek dla dorosłych, a 10 kopiejek dla młodzieży szkolnej i dzieci.

 

Krystyna Dolat-„Historia „Wspólnej Pracy” - Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w Kutnie   w latach 1918 -1990”.

Ważniejsze daty i wydarzenia

10 wrzesień 1918 rok - Powstanie Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Wspólna Praca” w Kutnie z inicjatywy nauczycieli i absolwentów Szkoły Rolniczej  w Mieczysławowie.

1925 r. - Rozpoczęto budowę bocznicy kolejowej na ulicy Zawadzkiej, którą uruchomiono w 1926 roku.

1926 r.- Zakupiono nieruchomości przy ulicy Sienkiewicza 11, gdzie urządzono biura i magazyny.

1932 r. Założono 4-klasową Koedukacyjną Szkołę Handlową Związku Kupiectwa Polskiego. Gmach tej szkoły mieścił się początkowo przy ulicy Bema 20, stąd przeniesiono szkołę do budynku przy ulicy Lelewela 8.

1937r. Spółdzielnia została członkiem Spółdzielni Turystyczno-Wypoczynkowej „Gromada” w Warszawie z dziesięcioma udziałami na sumę ogólną 50 zł. 

1938 r. Spółdzielnia stała się najlepszą Spółdzielnią Rolniczo-Handlową    w kraju. W Polsce było 228 takich spółdzielni.

1939 r. - 1 września wybuchła II wojna światowa.

1940 r. - Spółdzielnia przechodzi w ręce wroga. Okupacja niemiecka.

 

Ksiądz Piotr Szlufik-„Signa fidei na terenie parafii salezjańskiej w Woźniakowie – kaplice, kapliczki oraz krzyże”.

W krajobraz wielu polskich miast i wsi wpisane są różne obiekty będące wyrazem spotkania człowieka z Bogiem, świata ziemskiego ze światem nadprzyrodzonym, tego, co materialne, z tym, co duchowe, tego, co obecne,  z tym, co przeszłe. Stąd można uznać je za znaki wiary.

Do nich zaliczają się: kaplice, kapliczki, krzyże, figury i pomniki.

Rozsiane po polach, rozstajach dróg, przy domostwach, świątyniach, obiektach instytucji publicznych są często miejscem wspólnoto twórczym, łączącym pokolenia w modlitwie dziękczynnej i prośby. Wyrażają one ludzką wdzięczność Bogu, chronią od zła i przypominają ważne dzieje lokalnych ojczyzn.

 

Maria Wierzbicka - Marlena Kluk-“Na zakrętach”.

Jej poetycka opowieść o życiu zrodzona jest z miłości do świata
i człowieka, z wiary w mądrość, dobroć, a także z umiejętności rozważnego przyjmowania „życiowych zakrętów”, do których dochodzimy wszyscy.

 

Andrzej Latos - Jarosław Makowski- „Znane, nieznane. Przyroda regionu kutnowskiego w obiektywie”.

W 2016 roku pojawiła się cenna dla regionu kutnowskiego, pozycja wydawnicza autorstwa Jarosława Makowskiego, biologa, dydaktyka, fotografa i miłośnika przyrody, który pięknymi zdjęciami ptaków i roślin stara się zwrócić uwagę na fakt, że wbrew pozorom, uboga w lasy, rolniczo zagospodarowana Ziemia Kutnowska, ma także swoje przyrodnicze skarby, warte zauważenia, podziwu i szczególnej ochrony.

    Images: PROMOCJA KZR 2017 4.JPG

      Images: PROMOCJA KZR 2017  1.JPG

 

· redakcja dnia grudzień 06 2017 21:46:53 · 0 komentarzy · 16 czytań · Drukuj

Copyright © 2009 - 2010 by Adam Brzęcki & Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej.

stat4u Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!