Nazwa użytkownika Hasło | Rejestracja | Zapomniane hasło

są wakacje, ale my działamy, w lipcu wiele się działo...

Nieszawa..., Raciążek..., Ciechocinek...'

Images: WYCIECZKA CIECHOCINEK NIESZAWA 2019 1.JPG

Wycieczki organizowane przez TPZK cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Tak też było z wyjazdem, który odbył się w sobotę, 20 lipca br. Wzięło w nim udział 68 osób. Uczestnicy wycieczki zwiedzili mniej i bardziej znane miejsca związane z naszą historią i tożsamością narodową. Pierwszym punktem wyprawy była Nieszawa leżąca w połowie drogi między Włocławkiem i Toruniem. To miasto znane z historii Polski. Tutaj podpisano rozejm między Koroną Królestwa Polskiego a zakonem krzyżackim po wojnie 1410 r. Stał się on podstawą do zawarcia w lutym 1411 r. tzw. pokoju toruńskiego. W Nieszawie uczestnicy wycieczki obejrzeli późnogotycki kościół pw. św. Jadwigi Śląskiej. Kościół z czerwonej cegły wzniesiono w końcu XV w. Ten zabytkowy obiekt posiada bogate barokowe wyposażenie wnętrz, m.in. stalle uznawane za arcydzieło sztuki snycerskiej. Następnie zwiedzono Muzeum im. Stanisława Noakowskiego. Mieści się ono w domu w stylu klasycystycznym z I poł. XIX w. Muzeum poświęcono  życiu i twórczości S. Noakowskiego, urodzonego w Nieszawie, wybitnego teoretyka architektury, malarza, rysownika i pedagoga. Do atrakcji, które warto było obejrzeć,  należy zaliczyć jedyny w Polsce prom bocznokołowy. Można przeprawić się nim przez Wisłę. Prom jak i urzekające miasto zostało utrwalone w filmie Tadeusza Chmielewskiego „Wiosna panie sierżancie” z 1974 r.

Kolejną miejscowością, do której zawitała grupa z Kutna był Raciążek. Tutaj znajdują się ruiny zamku biskupiego z XIV w. O historii tego obiektu opowiedziała Danuta Ujazdowska, członek zarządu TPZK, organizator niezliczonych wycieczek i wypraw odkrywających urokliwe miejsca naszej małej ojczyzny i kraju. W tym miejscu uczestnicy wyjazdu  posilili się przed dalszą podróżą, spoglądając na przepiękną panoramę Doliny Wisły. Kolejnym zwiedzanym miejscem było Ostrowąskie Sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw. W jego skład wchodzi kościół pw. Narodzenia NMP oraz plac położny niedaleko kościoła, na którym znajduje się „Droga krzyżowa”. To cel licznych pielgrzymek.
Następnie grupa odwiedziła Ciechocinek. Tutaj można było skorzystać z atrakcji, z których słynie to uzdrowisko: pospacerować wokół największych zabytkowych tężni europejskich zbudowanych z inicjatywy Stanisława Staszica, odwiedzić fontannę „Grzybek”, podziwiać dywany kwiatowe, skryć się przed upalnym popołudniem w zabytkowym parku czy zobaczyć gdzie obywa się Międzynarodowy Festiwal Piosenki i Kultury Romów i spotkać wykonawców muzyki romskiej osobiście. Warto nadmienić, że tego dnia TVP 2 transmitowała Festiwal Romów, który zorganizowano już po raz XXIII. Uczestnicy wycieczki serdecznie dziękują organizatorowi za kolejny udany wyjazd, który dostarczył wielu wrażeń i pogłębił wiedzę na temat zabytków ziemi kujawsko-pomorskiej.

Julita Szczepankiewicz


 

Images: WYCIECZKA CIECHOCINEK NIESZAWA 2019 2.JPG Images: WYCIECZKA CIECHOCINEK NIESZAWA 2019 3.JPG

· redakcja dnia sierpień 02 2019 18:58:56 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 135 czytań · Drukuj

świętujemy 100 lat Województwa Łódzkiego

Images: 100 LAT WOJEWODZTWA LODZKIEGO 1919 2019.jpg


Czy wiesz, że ……


… 2 sierpnia 1919 roku Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę tymczasową o organizacji władz administracyjnych II instancji powołującą do życia m.in. Województwa Łódzkie


W ustawie napisano:”… tworzy się na razie następujące województwa, jako władze administracyjne II instancji, a mianowicie Warszawskie, Łódzkie, Kieleckie, Lubelskie i Białostockie. Stolica Rzeczypospolitej Warszawa stanowi odrębną jednostkę administracyjną.”


Kutno w tamtych czasach wchodziło w skład województwa warszawskiego.

 

Tutaj możesz się zapoznać z tą ustawą: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19190650395


A jeśli chcesz więcej poczytać o historii samorządu Rzeczypospolitej Polskiej zajrzyj tu:

https://www.nist.gov.pl/files/zalacznik/1548341579_Album_100%20lat%20samorz%C4%85du.pdf



 


 


 

· redakcja dnia sierpień 02 2019 09:59:49 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 130 czytań · Drukuj

1 sierpnia 2019 roku

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 31.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 13.JPG


Tradycyjnie już, jak od wielu lat, mieszkańcy Kutna uczcili rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego uroczystościami na kutnowskim cmentarzu parafialnym. Obchody 75. rocznicy rozpoczęły się od mszy świętej. Następnie w Miejscu Pamięci Narodowej zebrali się przedstawiciele władz, służb mundurowych, kombatantów, harcerzy, stowarzyszeń oraz mieszkańcy miasta, którzy chcieli oddać hołd Polakom poległym za wolność. Przedstawicielka Urzędu Miasta Kutno przygotowała znicze z biało-czerwoną wstążką, które zostały zapalone na powstańczych grobach.

 

W imieniu TPZK w uroczystości wzięły udział członkinie zarządu - Bożena Gajewska, Danuta Ujazdowska, Elżbieta Żółtowska i Barbara Borcińska.

Dzięki mieszkańcom Kutna, którzy wskazali nam miejsce, gdzie pochowani są Powstańcy Warszawscy oznaczyliśmy dwa następne groby.

 


 

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 34.JPGImages: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 28.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 32.JPGImages: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 33.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 29.JPG Images: POWSTANIE WARSZAWSKIE FOTOGRAFIA.jpeg

 

· redakcja dnia sierpień 01 2019 23:07:19 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 134 czytań · Drukuj

WARTO WZIĄĆ UDZIAŁ W TYM WYDARZENIU, PRZYJDŹ

Images: ZAPROSZENIE NA ROCZNICE POWSTANIA WARSZAWSKIEGO 2019.jpg

· redakcja dnia lipiec 31 2019 23:12:59 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 134 czytań · Drukuj

Oznaczaliśmy groby powstańców biało-czerwonymi szarfami

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 2.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 3.JPG

Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej włączyło się w akcję łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Do akcji dołączył także Urząd Miasta Kutno. W przygotowaniach dotyczących odnalezienia grobów kutnowskich uczestników powstania pomógł nam Radosław Kret z kancelarii cmentarza parafialnego w Kutnie. Serdecznie dziękujemy za tę nieocenioną pomoc!

31 lipca 2019 roku oznaczyliśmy biało-czerwoną szarfą z napisem "63 dni Powstania Warszawskiego" 26 nazwisk na kutnowskiej nekropolii. W akcji brały udział: Aleksandra Szafrańska-Dolewska z łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, członkowie TPZK Danuta Ujazdowska, Bożena Gajewska, Barbara Borcińska, oraz przedstawicielka Urzędu Miasta Kutno Dorota Bień. Przy tej okazji porządkowano miejsca wokół nagrobków.

W Krośniewicach na cmentarzu pomagała nam Julita Szczepankiewicz, oznaczone zostały 2 nagrobki.

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 9.jpg Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 10.jpg

Odwiedziliśmy także cmentarz parafialny w Łękach Kościelnych, gdzie oznaczone zostały 2 nagrobki.

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 8.jpg Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 7.jpg

Akcja IPN jest prowadzona w związku z rocznicą wybuchu powstania. Szarfy wiszą przez 63 dni. Jak stwierdziła Aleksandra Szafrańska-Dolewska z łódzkiego oddziału IPN, celem akcji jest przybliżenie postaci uczestników Powstania Warszawskiego, zainteresowanie nimi poprzez ten wizualny wyróżnik. I tu prośba o pomoc Kutnowian w odszukiwaniu kolejnych powstańczych grobów. Jeżeli ktoś z czytelników ma informacje o osobach spoczywających na cmentarzach w regionie kutnowskim, prosimy o kontakt telefoniczny lub e-mail’owy.

Szanowni Mieszkańcy Kutna i regionu kutnowskiego!

Aleksandra Szafrańska-Dolewska z łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, i Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej zapraszają na wyjątkowy spacer alejkami cmentarza parafialnego w Kutnie. Zaprowadzimy Państwa do grobów Powstańców Warszawskich,  a przedstawicielka IPN opowie o bohaterskich uczestnikach Powstania Warszawskiego.

Spotykamy się w dniu 5 sierpnia 2019 roku (poniedziałek) o godz. 18.oo przed kaplicą cmentarną.

Zapraszamy wszystkich chętnych!

Bożena Gajewska

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 6.jpg Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 15.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 24.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 23.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 14.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 12.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 26.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 25.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 16.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 5.jpg

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 19.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 18.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 22.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 11.JPG

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 4.jpg

Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 17.JPG Images: POWSTANCY WARSZAWSCY KUTNO I REGION KUTNOWSKI 20.JPG


· redakcja dnia lipiec 31 2019 22:48:32 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 116 czytań · Drukuj

Oni także byli uczestnikami Powstania Warszawskiego

 

Jerzy Dunin Borkowski - urodził się 27.11.1908 roku w Krośniewicach. Zmarł 23.07.1992 roku w Kutnie. Podczas II wojny światowej konspirował w organizacji wojskowej Korpusu Bezpieczeństwa. Brał udział w Powstaniu Warszawskim – uczestniczył w walkach Zgrupowania „Baszta”. Walczący od pierwszych minut Powstania pułk stanowił trzon sił na Górnym Mokotowie i Dolnym Mokotowie (Czerniaków, Sadyba). W pierwszych godzinach walki poniósł duże straty. W nocy z 1 na 2 sierpnia część oddziałów wycofała się do Lasów Kabackich. W ciągu następnych tygodni szeregi „Baszty” zasilali żołnierze z innych oddziałów oraz Powstańcy, którzy powrócili z Lasów Chojnowskich. Ogółem przez szeregi „Baszty” przeszło ok. czterech i pół tysiąca osób. 24 września rozpoczęło się generalne natarcie niemieckie na Mokotów. 26 sierpnia część żołnierzy „Baszty” przeszła kanałami do Śródmieścia. Przewaga sił niemieckich, brak broni i amunicji spowodowało, że dowodzący zgrupowaniem mjr Kazimierz Szternal – ps. „Zryw” podjął decyzję o kapitulacji. Niemcy zobowiązali się traktować powstańców jako jeńców wojennych stosując przepisy Konwencji Genewskiej. Tego samego dnia Niemcy wymordowali ok. 120 powstańców wychodzących z kanałów na ul. Dworkowej. Straty pułku podczas Powstania – ok. tysiąca siedmiuset poległych. Pochowany został w Warszawie na Powązkach.

Henryk Dąbrowski, ps. ,,Pszczółka” , urodzony 2.01.1929 roku, był łącznikiem w Armii Krajowej - Grupa "Północ" - odcinek "Kuba"-"Sosna" - batalion "Chrobry I" ,.Szlak bojowy- Wola - Stare Miasto - kanały – Śródmieście. Losy po Powstaniu- niewola niemiecka - brak informacji o miejscach pobytu, numer jeniecki – 103240. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Krośniewicach.

Józef Stokowski brał udział w powstaniu wraz ze swoimi rodzicami, choć nie jest jasne, jakie wówczas mieli oni zadania. Warto podkreślić, że obaj krośniewiccy powstańcy w chwili wybuchu zrywu byli nastolatkami (14 lat), a Józef Stokowski już jako dziewięcioletni chłopiec był łącznikiem w czasie trwania walk nad Bzurą. Jego rodzina przed wojną mieszkała w majątku Sobota i starała się pomóc wojsku, gdy przez tamte tereny przetaczał się front walk kampanii wrześniowej. Na pogrzeb Józefa Stokowskiego przybyli przedstawiciele Szarych Szeregów. Pochowany został na cmentarzu parafialnym w Krośniewicach.

Bracia Wyganowscy: Andrzej, Tadeusz i Jan - synowie właściciela majątku Franciszków.

Andrzej Wyganowski - pseudonim "Karzeł", urodził się 21.11.1927 roku we Franciszkowie koło Łaniąt, zginął 2.09.1944 roku. Stopień: plutonowy. Przed wojną skończył szkołę powszechną w Łaniętach, , a następnie, podobnie jak jego starsi bracia uczęszczał do warszawskiego Gimnazjum im. Górskiego. W czasie okupacji, gdy cała rodzina zamieszkała w Warszawie, uczęszczał do obowiązkowej Szkoły Zawodowej nr 7 (Szkoła ogrodnicza). W konspiracji był od 1942 roku – harcerz Szarych Szeregów. Od 1943 roku w Armii Krajowej – Kedyw KG AK – 1, Brygada Dywersyjna „Broda 53”- batalion „Zośka” – 1.kompania „Maciek” – IV pluton -1 drużyna. W Powstaniu Warszawskim walczył w Oddziale Armii Krajowej – zgrupowanie „Radosław” – pułk „Broda 53”, batalion „Zośka” – 1.kompania „Maciek” – IV pluton -1 drużyna. Szlak bojowy: Wola (5.08.1944 roku uczestniczył w zdobywaniu obozu przy ul. Gęsiej) – Stare Miasto. Poległ w zbombardowanym szpitalu powstańczym przy ul. Miodowej 23. Wraz z nim poległa cioteczna siostra Maria Swierczewska ps. „Maryna” – sanitariuszka II plutonu „Alek”, 2. Kompanii „Rudy” batalionu „Zośka”. W działaniach batalionu „Zośka” brali udział również dwaj starsi bracia Andrzeja - plutonowy Tadeusz Wyganowski PS. „Selim”, żołnierz I plutonu 1. Kompanii „Maciek” (zmarł 7 kwietnia 2000 roku) oraz Jan, który, mając inną przynależność konspiracyjną, był kilkakrotnie „wypożyczany” ze swego macierzystego oddziału do niektórych akcji dywersyjnych „Zośki”, w tym do akcji „Polowanie”.

Jan Wyganowski od 20 września 1944 roku walczył w Warszawskim Korpusie Armii Krajowej w 8. Dywizji Piechoty AK im. Romualda Traugutta - 21. Pułku Piechoty "Dzieci Warszawy". Dostał się do niewoli i został wywieziony do Niemiec. Po wyzwoleniu obozu Anglicy wywieźli go do Egiptu w celu leczenia gruźlicy. Po wojnie pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Zmarł w 1993 roku.

Natomiast najstarszy brat ,Bolesław Wyganowski, zginął pod Szydłowcem przedzierając się z kieleckiego, gdzie odbywał praktykę rolniczą, na miejsce mobilizacji 2.Dywizji Piechoty AK w ramach akcji „Burza”. W batalionie „Zośka”, obok wspomnianej wyżej Marii Swierczewskiej, walczyła również jej siostra (a dla braci Wyganowskich – cioteczna siostra) Anna Swierczewska – „Paulinka” sanitariuszka i łączniczka (III pluton, 1. kompania „Maciek”), a także , w plutonie pancernym „Wacek”, ich daleka kuzynka, Anna Wyganowska (obecnie Wyganowska-Eriksson).

Roman Chełchowski - Pseudonim "Czajka" Data urodzenia – 1918 w Rustowie koło Kutna, Data śmierci 1944-08-01, Stopień kapral podchorąży, Przebieg służby wojskowej do 1939 r. - Elew Szkoły Podchorążych Lotnictwa (Grupa Techniczna) w Warszawie przy ul. Puławskiej 2aUdział w konspiracji 1939-1944 Warszawski Okręg Armii Krajowej - VIII Samodzielny Rejon Okęcie - 7. pułk piechoty "Garłuch" - bateria artylerii pułkowej por. "Kuby", Oddział- Warszawski Okręg Armii Krajowej - VIII Samodzielny Rejon Okęcie - 7. pułk piechoty "Garłuch" - bateria artylerii pułkowej por. "Kuby", Szlak bojowy: Okęcie. Rodzina walcząca w Powstaniu Warszawskim: jego brat Michał walczył w Dywizjonie 1806 na odcinku kpt. "Gozdawy" na Starym Mieście. Miejsce (okoliczności) śmierci- poległ w czasie walk o lotnisko wojskowe Okęcie, pochowany jest w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Łękach Kościelnych.

Michał Andrzej Chełchowski - pseudonim "Dąbrowa", Data urodzenia 27.07.1916 roku, data śmierci 12.06.2012 roku. Stopień: podporucznik rezerwy kawalerii, Miejsce urodzenia Stanisławów, Imiona rodziców Stanisław - Jadwiga z domu Dobrzyniecka, Udział w wojnie obronnej 1939 r.- we wrześniu 1939 r. walczył w składzie Warszawskiego Pułku Szwoleżerów. Udział w konspiracji 1939-1944 - Okręg Warszawski Armii Krajowej - I Obwód "Radwan” (Śródmieście) - 4. Rejon - XII zgrupowanie im. Łukasińskiego (batalion "Łukasiński") - Dywizjon 1806 (konspiracyjny 1. pułk strzelców konnych). W latach okupacji był wykładowcą w tajnej podchorążówce. Adres przed Powstaniem Warszawskim - Warszawa ul. Rakowiecka, Oddział Armia Krajowa - Grupa "Północ" - zgrupowanie "Sienkiewicz", następnie odcinek "Kuba"-"Sosna" - batalion "Łukasiński" - Dywizjon 1806, następnie w batalionie "Gozdawa", Szlak bojowy: Wola - Stare Miasto. Ranny w sierpniu 1944 podczas walk w reducie Kanoniczki przy ul. Senatorskiej. Rodzina walcząca w Powstaniu Warszawskim- jego brat Roman ps. "Czajka" walczył w składzie 7. pułku piechoty AK "Garłuch", poległ 1.08.1944 r. Losy po Powstaniu- wyjechał z Warszawy z rannymi. Miejsce śmierci –USA. Na cmentarzu w Łękach Kościelnych na grobie rodzinnym jest tablica z jego nazwiskiem.


Jadwiga Barbara Jaroszewska z d. Chełchowska - córka ostatniego właściciela majątku Konary i Rustów. Ps. "Baśka", sanitariuszka, patrolowa. Walczyła na Mokotowie. https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/jadwiga-barbara-jaroszewska,622.html

Bronisław Pągowski - pseudonim "Chrobak" - ksiądz, proboszcz i dziekan w Kutnie w latach 1945 – 1967. Urodził się 03.03.1900 roku w Dąbrówce koło Zgierza. Zmarł 09.03.1967 roku w Kutnie, gdzie został pochowany został na cmentarzu parafialnym, kapelan Oddział Armia Krajowa - Grupa "Północ”. Podczas Powstania Warszawskiego pełnił funkcję kapelana. Szlak bojowy: Stare Miasto do 2.09.1944 r. - wyszedł z miasta z ludnością cywilną. Był kapelanem w Szpitalu Powstańczym przy ul. Bonifraterskiej 12, a gdy sam został ranny w nogę, przeniesiono go do Centralnego Powstańczego Szpitala Chirurgicznego nr 1 przy ulicy Długiej 7. Ranny, przebywał w piwnicach, zabrany został 4 września 1944 roku przez ekipę PCK do klasztoru karmelitów i ewakuowany został do Milanówka.

Robert Bielecki w opracowaniu „Długa 7 w Powstaniu Warszawskim" napisał: "Pałac Raczyńskich - przedwojenne Ministerstwo Sprawiedliwości - mieszczące się przy ul. Długiej 7, był podczas Powstania obiektem szczególnym. Od pierwszych dni sierpnia 1944 roku w tym rozległym budynku tworzył się batalion «Wigry II». Potem ulokowano tu Centralny Powstańczy Szpital Chirurgiczny nr 1, największą tego typu jednostkę w dzielnicy staromiejskiej. Wreszcie, od 13 do 26 sierpnia, znajdowała się tu Komenda Główna (KG) Armii Krajowej (AK). Z Długą 7 łączą się też dwie największe staromiejskie tragedie Powstania, a więc eksplozja czołgu-pułapki 13 sierpnia na sąsiedniej ul. Kilińskiego, oraz zagłada szpitala, dokonana przez Niemców i Ukraińców 2 września. Innymi słowy, pałac Raczyńskich - położony w samym sercu Starówki - stał się symbolem mobilizacji sił powstańczych, codziennej walki na barykadach, dowodzenia tą walką i wreszcie tragedii rannych i cywilów, wymordowanych przez wroga. (…)Tymczasem (2 września 1944 roku) na Długiej 7 Niemcy kończyli likwidację szpitala. Grupami po dwu, trzech bądź czterech przechodzili z sali do sali, strzelając z pistoletów, z karabinów, z broni maszynowej. Potem - by być pewnym, że nikt nie ujdzie stąd żywy - strzelali jeszcze w głowy tym wszystkim, którzy dawali znaki życia albo wzbudzali podejrzenia, że nie zostali skutecznie dobici. Żaden z powstańców, którzy znajdowali się na parterze oraz pierwszym i drugim piętrze, nie ocalał z tej masakry. Do wszystkich pomieszczeń można było łatwo dostać się, a ukryć się nie było gdzie. Inaczej - na szczęście - było w rozległych piwnicach, ciągnących się pod głównym korpusem pałacu, wzdłuż Długiej. Tych piwnic było kilkanaście, a biegły one dwoma ciągami - od ulicy i od wewnętrznego podwórza. Nic się tu nie zmieniło od XVIII wieku, przejścia z jednego pomieszczenia do drugiego były sklepione i wąskie. Przede wszystkim jednak większość piwnic była pozbawiona otworów okiennych, tylko w niektórych znajdowały się zsypy na węgiel, przykryte z góry żelaznymi klapami. Panowały tu więc ciemności albo tak głęboki półmrok, że stosunkowo łatwo było ukryć się w jakimś zakamarku, pod łóżkiem, pod materacem, pod ciałem zabitego kolegi. Kiedy zaczęła się akcja mordowania rannych, jedna z kobiet zdołała jeszcze wydostać się na zewnątrz. Nie wiadomo zresztą, czy nie zginęła na podwórzu. Zaraz potem u wejścia z piwnic na schody stanął rosły esesman, który brutalnie zepchnął kilku powstańców, próbujących także wyjść z podziemi. Najwidoczniej otrzymał rozkaz, aby nikogo nie wypuszczać, bo wszyscy przeznaczeni już są do likwidacji. Jednym z tych, co zostali odepchnięci, był „Rusek” (Jerzy Chybowski), żołnierz 104 kompanii syndykalistów. Esesman uniósł go w powietrze, a następnie rzucił na ziemię z taką siłą, że „Rusek” stoczył się wzdłuż ściany i zaklinował między nią a powstańcem, który miał obie nogi w gipsie. Wkrótce z góry zeszło dwu młodych esesmanów. Jeden świecił latarką, a drugi strzelał z karabinu. Pierwsze pociski przeznaczone były dla rannego z gipsowym opatrunkiem nóg. Mózg z jego roztrzaskanej głowy ochlapał „Ruska”, który nie mogąc się ruszyć postanowił udawać martwego. Niemiec był jednak dokładny w swej zbrodniczej robocie. Zszedł kilka stopni w dół i przykładając niemal lufę do twarzy Chybowskiego strzelił doń trzykrotnie, wybijając zęby, raniąc w rękę i w płuco. Krew trysnęła mu ustami i - jak sam przypuszcza - widok ten był tak wstrząsający, że esesmani wycofali się z piwnic, wołając, iż „trzeba tu kogoś ze schmeisserem, bo karabinami nie dadzą rady”. Zmobilizowawszy resztki sił, pamiętając, że w dalszych pomieszczeniach znajduje się kubeł z resztką wody, Chybowski przeczołgał się w głąb piwnic. Tu odnalazł go kolega z tej samej kompanii, „Mały Henio” (Henryk Kleniewski), który, choć także ranny, solidnie się nim zaopiekował. Po pewnym czasie zdali sobie sprawę, że żywych jest tu więcej. W najdalej położonej piwnicy, gdzie normalnie sanitariuszki umieszczały najciężej rannych, takich, którzy nie rokowali już nadziei, natrafili na księdza Bronisława Pągowskiego („Chrobaka”) i na jego gospodynię „Andzię”. Byli tam także podchorąży „Mira”(NN) i por. „Sęp” (NN). W piwnicy, gdzie leżały kobiety, ocalało cztery czy pięć dziewcząt. Niemcy i Ukraińcy jeszcze wielokrotnie schodzili do piwnic. Tym razem jednak w celach rabunkowych. Szukali zegarków, kosztowności, a być może także spirytusu. Ci nie zajmowali się zabijaniem, chociaż zdarzało się, że strzelali do rannych. Na wszelki wypadek jednak ranni, słysząc jak schodzą w dół po kamiennych stopniach, chowali się w najciemniejsze zakamarki. „Mały Henio” - rzeczywiście niewielkiego wzrostu - znalazł sobie jakąś studzienkę kanałową, z której korzystał parokrotnie. Warunki egzystencji w tych piwnicach - niezależnie od stałego zagrożenia były makabryczne. Przede wszystkim panował tu trudny do zniesienia swąd. Niemcy oblali benzyną koce, podpalili je i wrzucili do piwnic przez zsypy na węgiel. Koce te nie paliły się, ale tliły, co zabierało resztki tlenu. Przy wysokiej temperaturze, jaka panowała w podziemiach, zaczęły też rozkładać się zwłoki. Ranni cierpieli niesamowicie na brak wody, w o wiele mniejszym stopniu uskarżali się na brak pożywienia. Po dwu dniach takich męczarni niektórzy odchodzili już od zmysłów, tracili poczucie rzeczywistości, zawodził ich instynkt samozachowawczy. Jedna z kobiet, słysząc niemiecki patrol przechodzący ul. Długą, zaczęła wołać po niemiecku: Kameraden, wir sind hier. Wszyscy zamarli w przerażeniu, kiedy usłyszeli, jak Niemcy dopytują się, o kogo chodzi i „jak wielu jest tam was?” Wyciągnęli ową kobietę i choć wiedzieli, że jest Polką, zanieśli ją do klasztoru karmelitów na Krakowskim Przedmieściu, gdzie od pierwszych dni Powstania znajdował się punkt sanitarny, obsługujący zresztą także Niemców. Był to punkt zwrotny w sytuacji tych, co ocaleli w piwnicach. Kobieta poinformowała personel medyczny, że w podziemiach pałacu Raczyńskich znajduje się jeszcze duża grupa ocalałych z zagłady. Lekarze zaczęli nalegać na dowództwo niemieckie, aby wydało zgodę na ewakuację nieszczęśliwych. Dowodzący tu płk Willi Schmidt - zresztą mający na sumieniu liczne zbrodnie, popełnione przez jego podkomendnych na Woli i Starówce - tym razem zezwolił na akcję ratunkową. Być może była to też zasługa wojskowego lekarza, dr Mullera. 4 września późnym popołudniem na Długą 7 dotarła ekipa PCK. W jej skład wchodziło kilka pielęgniarek i grupa kleryków - jako noszowych - z klasztoru ojców karmelitów. Eskortowało ich kilku esesmanów. „Kiedy podeszli pod budynek szpitala, zaczęli krzyczeć: „Jak do was zejść?” - relacjonuje Jerzy Chybowski. - Schody były zawalone gruzem, belkami i innym śmieciem. Wejść można było tylko którymś ze zsypów-okienek, znajdujących się od strony Długiej lub przez klapę włazu. Tym ostatnim było łatwiej, bo, o ile dobrze pamiętam, pod nim były klamry. Poznaliśmy głosy sanitariuszek z naszego szpitala. Kilka osób zeszło do nas. „Mały Henio” i paru innych zaraz się ujawnili. Wyciągali ich po kolei tymi małymi okienkami od Długiej. Okienka były dość wysoko, więc z dołu podawano rannego, a z ulicy ktoś go chwytał za ręce i wyciągał. Wyciągniętą osobę owijano w koc i kładziono na ziemi. Ja, podejrzewając, że jest to jakiś podstęp Niemców, nie ujawniłem się. Prawie przez cały czas stał obok mojego łóżka jeden z esesmanów. Przyświecał latarką. W pewnym momencie krzyknął: „Słuchajcie! Ktokolwiek jeszcze żyje, niech się ujawni. Zaraz opuszczamy pomieszczenie i nikt z nas juŜ się tutaj więcej nie zjawi”. I wtedy do mojej świadomości dotarło to, że nie będzie Henia i co ja tu sam zrobię? Nikt mi nawet wody nie poda! I w tym momencie powiedziałem: „Ja jeszcze żyję”. Niemiec zdębiał, był przekonany, że stoi obok trupa. Dużo krzywd i okrucieństw wyrządzili nam hitlerowcy przez te lata okupacji, ale ten Niemiec zachował się nie jak wróg, ale jak najserdeczniejszy przyjaciel. Wyglądałem obrzydliwie. Mało, że krew i resztki mózgu zabitego obok mnie powstańca zakrzepły na mojej twarzy i tworzyły skorupę, podobną  do maski, ale byłem cały usmarowany odchodami, miałem biegunkę i leżąc na łóżku cały czas robiłem pod siebie. Nie miałem siły wstawać i kucać na ziemi. I takiego obrzydliwego i śmierdzącego ten Niemiec chwycił w pół, przytulił do siebie, przeniósł pod okienko i podał do góry. Wyobrażałem sobie, jak po tym wszystkim musiał wyglądać jego mundur i jak musiał śmierdzieć!” Ponieważ był już wieczór, ekipa PCK mogła zabrać do klasztoru karmelitów tylko część rannych. W tej pierwszej grupie ewakuowanych znalazł się „Mały Henio”, ksiądz Pągowski i jego gospodyni „Andzia”. Jerzy Chybowski wraz z innymi pozostał na jezdni ul. Długiej pod strażą esesmanów. Ta straż była konieczna m. in. ze względu na pijanych Ukraińców, którzy grasowali po Starym Mieście, przeszukując ruiny w nadziei zdobyczy. Kiedy następnego dnia ekipa PCK przyszła po rannych i niosła ich potem przez Podwale, z pobliskich ruin rozległy się strzały. To właśnie Ukraińcy zabawiali się palbą na wiwat. Trzeba było położyć się na jezdni, a dowodzący eskortą esesman wezwał posiłki z pl. Zamkowego, by można było otoczyć i uspokoić strzelających. Ogółem z piwnic pałacu Raczyńskich, a także z okolicznych ruin 4 i 5 września uratowano około 50 osób. Jedne relacje mówią o 47, inne o 51, jeszcze inne o 54. Wszyscy oni zostali ewakuowani w następnych dniach do Milanówka i rozlokowani w tamtejszych szpitalach."

Bożena Gajewska

 

· redakcja dnia lipiec 31 2019 22:18:32 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 116 czytań · Drukuj

ciekawostka z historii Powstania Warszawskiego

Czy wiesz, że jeden z warszawskich powstańców, Władysław Darmosz przyjął pseudonim „Kutno"?! Opowiedział nam o tym Wiesław Paluchowski ze Stowarzyszenia Historycznego Pułk 37.

Władysław Darmosz urodził się 8.03.1913 roku w Poznaniu, zmarł 5.05.1985 roku. Stopień dowódca plutonu Stopień porucznik. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. i był uczestnikiem bitwy nad Bzurą (in. bitwa pod Kutnem) - 9 do 18–22 września. Udział w konspiracji 1939 -1944 W konspiracji od stycznia 1944 roku w organizacji Kadra Polski Niepodległej (KPN). Otrzymał przydział w lipcu 1944 r.: I Obwód ”Radwan” (Śródmieście) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 4. Rejon, pluton 1150, dowódca por. Józef Celica ps. „Lechicz". Przed Powstaniem mieszkał w Warszawie przy ul. Grzybowskiej. Walczył w Oddziale I Obwód „Radwan” (Śródmieście) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - zgrupowanie „Bartkiewicz” - 3. kompania - II pluton. Od 12 do 30 sierpnia 1944 w sztabie płk. „Radwana„ jako oficer do zadań specjalnych. Od 1 września do 5 października 1944 w kompanii kpt. "Lechicza", zastępca dowódcy plutonu, a następnie dowódca plutonu. Szlak bojowy Śródmieście Północ. Po Powstaniu przebywał w niewoli niemieckiej - był jeńcem Stalagu XI B Fallingbostel Numer jeniecki 1314. W 1946 roku powrócił z Lubeki do Gdyni. Odznaczenia: Krzyż Walecznych (25.09.1944), Medal za Udział w Wojnie Obronnej 1939 r. , Warszawski Krzyż Powstańczy, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Miejsce pochówku Warszawa, Cmentarz Komunalny Północny, kw. W-II-8, rząd: 5, grób: 11

https://www.1944.pl/powstancze-biogramy/wladyslaw-darmosz,7513.html


· redakcja dnia lipiec 29 2019 20:51:43 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 126 czytań · Drukuj

TPZK włącza się w akcję IPN oznaczania grobów powstańców biało-czerwonymi szarfami

Łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczął akcję oznaczania grobów powstańców warszawskich na łódzkich cmentarzach. Akcja IPN jest prowadzona w związku z rocznicą wybuchu powstania. Szarfy wiszą przez 63 dni. Jak stwierdziła Aleksandra Szafrańska-Dolewska z łódzkiego oddziału IPN, celem akcji jest przybliżenie postaci uczestników Powstania Warszawskiego, zainteresowanie nimi poprzez ten wizualny wyróżnik. I tu prośba o pomoc Kutnowian w odszukiwaniu kolejnych powstańczych grobów. Jeżeli ktoś z czytelników ma informacje o osobach spoczywających na cmentarzach w regionie kutnowskim, prosimy o kontakt telefoniczny lub e-mail’owy. 

Images: MARIA SLAWINSKA PODKULINSKA 3.JPG

Także w Kutnie i regionie kutnowskim są groby osób, które brały udział w Powstaniu Warszawskim. Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej włączyło się w akcję łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej. Pomagamy odnaleźć groby kutnowskich uczestników powstania, by móc oznaczyć je biało-czerwoną szarfą z napisem "63 dni Powstania Warszawskiego". Członkowie TPZK wraz Aleksandrą Szafrańską-Dolewską z łódzkiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczęli akcję od grobu Marii Sławińskiej – Podkulińskiej pochowanej na cmentarzu parafialnym w Strzegocinie. Przy tej okazji Danuta Ujazdowska wraz Barbarą Borcińską z TPZK porządkowały miejsca wokół nagrobków. W następnym tygodniu prowadzić będziemy poszukiwania na kutnowskiej nekropolii, o czym  czytelników poinformujemy...

Images: MARIA SLAWINSKA PODKULINSKA 1.JPG

Maria Sławińska-Podkulińska, żołnierz Armii Krajowej, powstańcza sanitariuszka, poetka, pseudonim „Isia” urodziła się 10.03.1925 roku w Bedlnie. Zmarła 6.12.2014 roku w Melbourne, Australia. Podczas Powstania Warszawskiego była w IV Obwodzie "Grzymała" (Ochota) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej. Szlak bojowy – Ochota. Odznaczona została Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej, Medalem za Warszawę 1939-1944. Swoje wspomnienia z Powstania Warszawskiego zawarła w książce pn. „Z prywatnej skrytki", z które pochodzi cytowany poniżej wiersz napisany przez autorkę wspomnień:

Widziałam cię Warszawo
Widziałam cię Warszawo w ogniu, zmagań walce,
Widziałam w dni straszne, wśród granatów huku,
Pazurami drapiącą martwe płyty bruku
W czerwieni łun, dymów gęstych woalce…
Widziałam cię Warszawo nieraz o zachodzie,
świcie poranka, o wieczornym mroku
W asyście synów dzielnych przy twym boku,
Co z miłości do ciebie szli w walki pochodzie…
Widziałam cię Warszawo niesioną na marach
W umarłych kikutów najeżonym lesie,
Zmagań ogromnych, sił nadludzkich kresie,
Spowitą całą w żałobnych sztandarach…
Widziałam cię Warszawo – jak ogromna rana –
Serce zbroczone niosłaś przez ulice,
Od Wisły poprzez wszystkie umarłe dzielnice
Niosłaś… by je złożyć przed obliczem Pana…

Warto pamiętać o tych cichych bohaterkach i bohaterach, którzy ryzykowali swoim życiem dla Ojczyzny…

Bożena Gajewska

Images: MARIA SLAWINSKA PODKULINSKA 2.JPG

· redakcja dnia lipiec 28 2019 23:20:31 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 127 czytań · Drukuj

Oni walczyli w Powstaniu Warszawskim

Images: POWSTANIE WARSZAWSKIE FOTOGRAFIA.jpeg

Powstanie Warszawskie to największy zryw militarny w okupowanej przez Niemców Europie. Nierówna walka trwała 63 dni. 1 sierpnia 1944 r. - po latach nieludzkiej i zbrodniczej okupacji niemieckiej - warszawiacy chwycili za broń. Bitwa o Warszawę przyniosła zagładę miasta, śmierć około 150 tys. osób i wysiedlenie reszty mieszkańców stolicy.

Kutnowianie, którzy zginęli walcząc w Powstaniu Warszawskim:

Andrzej Błędowski - urodzony 7 stycznia 1927 w Kutnie, zginął 23 sierpnia 1944 w Warszawie, ps. Bury, „Biały” – sierżant podchorąży, uczestnik Powstania Warszawskiego w szeregach II plutonu „Alek” 2. kompanii „Rudy” batalionu „Zośka” Armii Krajowej. Syn Wiesława. Podczas okupacji niemieckiej działał w polskim podziemiu zbrojnym. Brał udział w akcji Wilanów (atak na posterunek żandarmerii niemieckiej, policji granatowej i „strefę” przy szosie powsińskiej oraz miejsce postoju lotników niemieckich w Wilanowie) i akcji Par (baza leśna). W nocy z 27 na 28 kwietnia 1944 uczestniczył w akcji „Tłuszcz-Urle” (grupa I ataku). Ukończył tajną podchorążówkę z czwartą lokatą w swojej grupie (71 żołnierzy). W powstaniu warszawskim walczył na Woli i Starym Mieście. Poległ 23 sierpnia 1944 w szpitalu Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej 12. Miał 18 lat. Pochowany wraz z phm. ppor. Zdzisławem Rackim (ps. „Rad”) w kwaterach żołnierzy i sanitariuszek batalionu „Zośka” na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Halina Kenska - urodzona w 1923r. w Kutnie, zginęła 15.09.1944 roku w Warszawie, w Powstaniu Warszawskim. Była żołnierzem batalionu „Odwet” zgrupowania AK „Golski”. Zginęła na placówce w bombardowanym gmachu Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej na ul. Koszykowej.

Alojzy Rzymkowski – urodzony 17.11.1921 roku w Żurawieńcu, zginął 2.09.1944 roku w Powstaniu Warszawskim. Był plutonowym podchorążym w oddziale obwodu „Radwan” (Śródmieście) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej – 2 . Rejon „Litwin” (następnie odcinek „Sarna”) – Korpus Bezpieczeństwa – batalion szturmowy KB „Sokół” – 1. Kompania, szlak bojowy Śródmieście Południe

Zofia Piwnicka – ps. „Zosia” sanitariuszka/łączniczka , zginęła 8.08.1944 roku w Powstaniu Warszawskim na Polu Mokotowskim. Walczyła w obwodzie I Śródmieście Północ (bez Leszna) placówki lecznicze: Szefostwo Sanitarne Komendy Okręgu AK Warszawa, miejsce postoju Szefa Sanitarnego Okręgu: Hotel Victoria, pl. Dąbrowskiego (ul. Jasna 26), podziemia PKO. Kino Palladium, ul. Złota 7/9.2 sierpień – wrzesień.

Bolesław Dwornicki – urodził się 23.02.1899r., zginął pod Jaktorowem podczas przebijania się Grupy „Kampinos” na południe. 29.09.1944r. w Powstaniu Warszawskim pod , ps. „Wojtek”,. Walczył w VII Obwodzie „Obroża” (powiat warszawski) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej – 8 Rejon „Kolczyn” – Łęgów” – „Kampinos” (Łomianki). Oddział Armia Krajowa - Grupa „Kampinos” – pułk „Palmiry-Młociny” – kwatermistrzostwo. Brał udział w konspiracji 1939-1944.

Marian Geromin – urodzony 7.10.1920 w Makowie Mazowieckim, zginął 31.08.1944 roku w Powstaniu Warszawskim. Pseudonim „Gorecki”. Brał udział w konspiracji 1939 – 1944, w jego mieszkaniu przy ul. Chłodnej 48 odbywały się wykłady tajnej podchorążówki, w których również sam brał udział. Jednym z wykładowców był plut. Jerzy Schabowicz ps.”Jur”. Walczył w Oddziale Armii Krajowej – Grupa „Północ” – odcinek „Kuba” – „Sosna” – batalion „Chrobry I” – Grupa Szturmowa „Lis” (dowódca por. Mikołaj Dunin-Marcinkiewicz). Poległ podczas bombardowania kwater batalionu w Pasażu Simonsa przy ul. Nalewki 2a.

Andrzej Klepa –urodził się 11.04 1922 r. w Kutnie – zginął 02.09.1944 r. – poległ w Powstaniu Warszawskim na ul. Traugutta. pseudonim „Żar", "2084", Kapral podchorąży, nr legitymacji AK 1280. Udział w konspiracji 1939-1944 - Narodowa Organizacja Wojskowa (NOW) - Armia Krajowa (AK) - batalion "Gustaw" - kompania "Genowefa". Oddział - Armia Krajowa - zgrupowanie "Harnaś" - kompania "Genowefa". Szlak bojowy - Śródmieście Północ. W Powstaniu brał udział jego ojciec Tomasz Klepa "Siwy" (działacz Stronnictwa Narodowego), wuj Adam Klepa oraz brat cioteczny (ze strony ojca) Leszek Żukowski. Przed wojną należał do harcerstwa i wraz z rodzicami i dwiema siostrami mieszkał na ul. Narbutta. Student medycyny. Podczas okupacji rodzina zamieszkiwała na ul. Leszno 81. Tomasz Klepa był wówczas kierownikiem RGO – Leszno 81.

Wiesław Kiełczewski – urodził się 22.05.1927 roku , zginął w Powstaniu Warszawskim 5.08.1944 roku przy ul. Puławskiej.

Janina Wiwała – pseudonim „Jana”

Ryszard Ernest

Mieczysław Hille

Stanisław Kaczor

Wiesław Ludwicki

Eugeniusz Łukasiewicz

Jerzy Morawski

Henryk Sieczkowski

Izabela Stefańska

Stanisław Urbański

Janina Wrońska

Franciszek Wyganowski

Wiesław Żelaźnicki

Stanisław Kołakowski

Halina Jasiukiewicz


Kutnowianie - uczestnicy Powstania Warszawskiego, którzy zmarli po II wojnie światowej

Tadeusz Baranowski, walczył w rejonie getta przy ulicy Leszno i Żelaznej

Zdzisław Bogusiewicz pseudonim „Mich”, przydzielony do obrony dowództwa gen. Montera – Chróściela,, okręg Śródmieście, brał udział w zdobywaniu gmachu PKO, w obronie placówki Marszałkowska 83, Hoża 64 i 65 – urodził się w 30 marca 1916 r. Ukończył Państwową Szkołę Lotniczo-Samochodową w Warszawie i Szkołę Podoficerską w Toruniu. Nr legitymacji AK 80942. W konspiracji od 1941 r. Armia Krajowa - batalion "Zaremba"-"Piorun" - 2. Kompania. Szlak bojowy - Śródmieście Południe. Po powstaniu jeniec Stalagu VIII B Lamsdorf (nr103666). Po wojnie pracował w warsztatach samochodowych przy PZGS w Kutnie.

Krystyna Maria Błędowska – pseudonim „Hrabianka”, „Jola”. Urodzona 23.11.1920 r. w Kutnie. Zmarła w Londynie, 16.01.2018 roku, w wieku 97 lat. Do gimnazjum i liceum uczęszczała w Bydgoszczy i Kutnie. Łączniczka gen. Albina Skroczyńskiego ps. „Łaszcz”. Jej brat Andrzej ps "Bury" był żołnierzem batalionu "Zośka". Poległ 23 sierpnia 1944 w szpitalu Jana Bożego. Po powstaniu dostała się do niewoli niemieckiej – była jeńcem Stalagu 344 Lamsdorf (Łambinowice k. Opola), Stalagu IV B Mühlberg, następnie osadzona w Stalagu VI C Oberlangen ( nr jeniecki 106863). Po wyzwoleniu służyła w II Korpusie Polskim we Włoszech, następnie w Anglii. W 1948 roku wraz z mężem i córką powróciła do Polski - drogą z Glasgow, przez obóz Prestwick, statkiem „Eastern Prince” do Gdańska Wrzeszcza. Pracowała w Izbie Rzemieślniczej, w Centralnym Zarządzie Przemysłu Koncentratów Spożywczych i w Totalizatorze Sportowym. Krystyna Bukowska - wyszła za mąż za żołnierza 2 Pułku Ułanów. Zmarła w Londynie, 16.01.2018 roku, w wieku 97 lat. Została pochowana na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie (Stare Powązki), w grobie rodzinnym. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 02.02.2018 r.

Informacje dodatkowe: Jej ojciec był przed wojną dyrektorem fabryki narzędzi i artykułów elektrotechnicznych – „Ciszewski i Spółka” w Bydgoszczy. Spodziewając się wybuchu wojny Wiesław Błędowski wysłał dzieci do Kutna, a następnie do Warszawy. W Warszawie Krystyna zgłosiła się do jego przyjaciela, gen. Albina Skroczyńskiego ps. „Łaszcz”(późniejszego Komendanta Obszaru Warszawskiego AK) i od 1940 roku pełniła funkcję jego łączniczki. Aresztowana przez Gestapo w kościele p.w. św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży w Warszawie, 5 czerwca 1943 roku razem z Janiną Miłowską, Heleną Krajewską i innymi gośćmi na ślubie Teofili Suchanek i porucznika Mieczysława Uniejowskiego, oficera "Osy"-"Kosy". Zwolniona z Pawiaka 12 sierpnia 1943 r. [dane o aresztowaniu za Muzeum Pawiaka]

Henryk Dąbrowski pseudonim „Pszczółka”, walczył w batalionie „Chrobry II”

Lucyna Dwornicka pseudonim „Paproć” (1901-1988) ppor. – udział w konspiracji - VII Obwód "Obroża" (powiat warszawski) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 8 Rejon "Kolczyn" - "Łęgów" - "Kampinos" (Łomianki). Armia Krajowa - Grupa "Kampinos" – kwatermistrzostwo.

Urszula Dudzińska pseudonim „Zośka”, ur. 01.07.1920 r.

Jerzy Ernest – urodził się 20.07.1922 roku w Kutnie, pseudonim „Kochanowski”, w Powstaniu Warszawskim był lekarzem w stopniu podporucznika. W Powstaniu: NSZ – Brygada zmotoryzowana – szpital przy ul.Długiej 20 ( Stare Miasto – Śródmieście). Szlak bojowy - Stare Miasto - kanały - Śródmieście Północ.Wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną . Zmarł we Włocławku.

Ksawery Frank pseudonim "Kiejstut", kapral podchorąży, udział w konspiracji - VII Obwód "Obroża" (powiat warszawski) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 5 Rejon "Gątyń" (Piaseczno) - batalion "Krawiec" - 1. kompania - pluton 1700. Batalion - V Obwód (Mokotów) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 5. Rejon - batalion "Oaza" (od 20.09.1944 w batalionie "Ryś") - kompania "Krawiec". (ur. 16 kwietnia 1923 w Cyganach, zm. 12 stycznia 1994 w Warszawie) – motocyklista, kierowca rajdowy i wyścigowy. Zawodnik m.in. KS Ochnia, KS Spójnia Kutno. Podczas II wojny światowej był żołnierzem Armii Krajowej. Podczas powstania warszawskiego walczył w zgrupowaniu Baszta w kompanii "Krawiec". Po powstaniu wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną - uciekł z transportu do Niemiec. Był 11-krotnym mistrzem Polski (6-krotnie w rajdach samochodowych i 5-krotnie w wyścigach samochodowych). Został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Roman Fryze pseudonim „Norton”, walczył w batalionie „Kiliński”. Ur. 17.kwietnia 1921 r. w Grabowie koło Żychlina, zmarł 23 maja 1998 r. Zmarł w Kutnie. Pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu w Żychlinie. Przed Powstaniem Warszawskim mieszka w Warszawie, przy ul. Młynarskiej 54. Walczył w oddziale Armii Krajowej - batalion "Kiliński" - 4. kompania "Watra" (na Starym Mieście walczyła jako kompania "Osa"). Szlak bojowy - Wola - Stare Miasto - kanały - Śródmieście Północ. Po powstaniu był w niewoli niemieckiej, nr jeniecki 299984.

Stanisław Garstka ur. 21.11.1914 zm. 05.08.1980 r., plutonowy. Uczestnik Powstania Warszawskiego, jeniec Stalagu XI A Altengrabow (nr 47344 ).

Jan Grajkowski

Marta Jemiołkowska

Lucjan Kłopotowski -ur.28.10. 1911r. Włostowice – zm. 07.02.1991r. Kutno, PS. „Buczma”, walczył w 107 plutonie 2 kompanii VII zgrupowania „Krybar” w okolicach Powiśla, ulicy Foksal, Nowy Świat, Kopernika, Krakowskie Przedmieście i na Placu Napoleona. Plutonowy. Niewola niemiecka - jeniec Stalagu XI B Fallingbostel.

Zbigniew Kociurski pseudonim „Kreszek”, walczył w pułku „Baszta”.

Janusz Kozłowski pseudonim „Janusz”, „Pilawa”. Ur. 01 kwietnia 1922 r. – zm. 31.grudnia 2004 r., kapral podchorąży. Udział w konspiracji - V Obwód (Mokotów) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 4. Rejon - II batalion szturmowy "Odwet" ("Odwet II"), oddział V Obwód (Mokotów) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 4. Rejon - II batalion szturmowy "Odwet" ("Odwet II"), w Śródmieściu - 3. batalion pancerny "Golski" - 4. kompania "Odwet". Szlak bojowy - Kolonia Staszica - Pole Mokotowskie - Śródmieście Południe. Jeniec wojenny w Sandbostel i Westertimke. Żołnierz dywizji gen. Maczka. Po wojnie wykładowca klasy fortepianu. Autor Biuletynów Sulejówkowskich. Zmarł w Otwocku po ciężkiej chorobie. Kedywiak. Pochowany na Powązkach. Działacz wojenny, autor tekstów pieśni, literat, kompozytor, pedagog, tłumacz. Jego rodzice to: Józef Kozłowski, studiował historię Polski na uniwersytecie w Petersburgu, wykładowca historii w płockiej „Małachowiance”, późniejszy dyrektor gimnazjum w Kutnie i gimnazjum im. Joachima Lelewela w Warszawie do wybuchu II wojny światowej oraz Władysława ze Stanisławskich Kozłowska, artystka-malarka. Uczył się najpierw w Gimnazjum im. Henryka Dąbrowskiego w Kutnie i wtedy najprawdopodobniej rozpoczął naukę gry na fortepianie. Po złożeniu egzaminów z zakresu małej matury w tej szkole, wyjechał do Warszawy i w 1939 r. otrzymał świadectwo dojrzałości w Liceum Humanistycznym im. Adama Mickiewicza. W czasie okupacji wstąpił do konspiracji tak wcześnie, kiedy tylko pojawiła się sposobność – w listopadzie 1939 r. Przyjął pseudonim „Janusz”. Najpierw należał do mało dzisiaj znanej z nazwy formacji Służba Zwycięstwu Polski, przekształconej następnie w Związek Walki Zbrojnej, a potem w Armię Krajową. Po kapitulacji Warszawy wstąpił niezwłocznie do organizacji podziemnej „Polska Żyje. Podczas okupacji kontynuował naukę gry na fortepianie w oficjalnej wówczas szkole muzycznej im. Karola Kurpińskiego. Jednocześnie zaczął uczęszczać na tajne komplety medycyny, które rzucił po dwóch latach[. W tym samym czasie rozpoczął naukę w konspiracyjnej podchorążówce „Kedywu”. W 1943 r. wstąpił na studia polonistyczne na tajnym Uniwersytecie Warszawskim, które ukończył już po wojnie. W 1940 r. wszedł w szeregi 2 kompanii „Odwet” i otrzymał nominację na dowódcę sekcji. Po ukończeniu Podchorążówki Dywersyjnej Kedywu na przełomie 1943/1944 r. został odkomenderowany do „Kedywu” Musiał przybrać tam drugi pseudonim – zdecydował się na „Pilawę”. Należał do oddziału kpt. „Żmudzina” (Bolesława Kontryma). Jego żołnierze byli jednymi z najbardziej poszukiwanych wojaków, nie tylko przez Niemców, ale i potem przez władze komunistyczne, aż do lat osiemdziesiątych XX w. Trafił wtedy „na praktykę” do oddziału partyzanckiego w lasy piotrkowsko-radomszczańskie. Epizod był bardzo krótki – ktoś zdradził grupę i Niemcy urządzili obławę. Janusz Kozłowski należał do zwiadu konnego, to go uratowało. Razem z nim nalot przeżyło jeszcze czterech zwiadowców. Wszyscy pozostali najprawdopodobniej zginęli – nie udało się nigdzie znaleźć żadnej informacji o tym oddziale w następnych latach. W godzinie „W” znalazł się na Górnym Czerniakowie (gdzie mieszkał) w zgrupowaniu „Kryski” – Zygmunta Netzera, a następnie dotarł do macierzystego batalionu „Odwet” i przeszedł z nim cały powstańczy szlak bojowy. Brał udział m.in. w obronie Politechniki Warszawskiej – dowodził przez dwa dni obroną gmachu elektroniki. Po Powstaniu Warszawskim został wywieziony do niewoli, aż pod granicę holenderską. Najpierw przebywał w  Sandbostel – w tej samej miejscowości przebywał w niewoli, podczas pierwszej wojny światowej, jego ojciec. Następnie ulokowano go w Westertimke. Po wyzwoleniu dołączył do Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. Tam też poznał Marię Dzwonkowską, przyszłą żonę, również wywiezioną do niewoli po Powstaniu. Ślub wzięli w kościele w Meppen, na terenie dywizji. W 1947 r. wrócili do Polski.

Jan Lipiński

Zdzisław Macher ps. „Jurand”, ur. 15.09.1922 r. w Poznaniu. Starszy strzelec, udział w konspiracji - Okręg Warszawski Armii Krajowej - I Obwód "Radwan” (Śródmieście) - 4. Rejon - XII zgrupowanie im. Łukasińskiego (batalion "Łukasiński") - Dywizjon 1806 (konspiracyjny 1. pułk strzelców konnych). Oddział - Armia Krajowa - VII zgrupowanie (batalion) "Ruczaj" - kompania "Habdank" - pluton "Pomorzaka". Walczył w rejonie - Śródmieście Południe. Niewola niemiecka - jeniec Stalagu IV B Mühlberg (nr 299477 ).

Witold Matuszewski

Tomasz Matuszewski

Marian Miszczak ps. „Gryf”, ur.17.04.1927 r., walczył na Powiślu i w Śródmieściu, oddział - Armia Krajowa - Grupa Bojowa "Krybar” - III zgrupowanie "Konrad" - 2. kompania - pluton 115. Jego brat Tadeusz był żołnierzem VII zgrupowanie "Ruczaj"; poległ 1 sierpnia 1944 r. na ul. Koszykowej. Niewola niemiecka - brak informacji o miejscach pobytu ( nr 141296 ).

Witold Myszkowski pseudonim „Witek”, ur. 30.01.1918 r. w Krośniewicach. Kapral, oddział bojowy - Armia Krajowa - Grupa "Północ" - Państwowy Korpus Bezpieczeństwa (PKB) - Oddział "Barry". Szlak bojowy - Stare Miasto - kanały - Śródmieście Północ. Niewola niemiecka, nr 104833.

Stefan Pawlak pseudonim „Paw”, walczył w pułku „Baszta” , ur. 22 01 .1923 r. w Kutnie. Stopień strzelec. Udział w konspiracji 1939 – 1944 - V Obwód (Mokotów) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 4. Rejon - II batalion szturmowy "Odwet" ("Odwet II"). Oddział - V Obwód (Mokotów) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej - 4. Rejon - II batalion szturmowy "Odwet" ("Odwet II"), w Śródmieściu - 3. batalion pancerny "Golski" - 4. kompania "Odwet". Szlak bojowy - Kolonia Staszica - Pole Mokotowskie - Śródmieście Południe.

Janusz Piechowski

Ludwika Pychińska pseudonim „Bronka”, walczyła w pułku „Baszta”

Halina Sobczak pseudonim "Iwonka", ur. 19.02.1922 r. w Ostrowach – zm. 28.04.2012 r. w Warszawie. Łączniczka w stopniu strzelca. Udział w konspiracji 1939-1944 - Komenda Główna Armii Krajowej - Oddział I (Organizacyjny) - WSK (Wojskowa Służba Kobiet), Oddział - Komenda Główna Armii Krajowej - Oddział I - WSK, następnie Grupa "Północ". Szlak bojowy - Stare Miasto do 2.09.1944 r. - wyszła z ludnością cywilną.

Tadeusz Sochalski

Maria Stawicka

Stefan Stawicki pseudonim „Wolf” , ur 29.09.1926 r. w Kutnie – zm. 08.08.1992 r. w Żychlinie. Stopień strzelec. Oddział - Armia Krajowa - Grupa "Północ" - zgrupowanie "Sienkiewicz", następnie odcinek "Kuba"-"Sosna" - batalion "Gozdawa" - kompania motorowa "Orlęta", na Żoliborzu zgrupowanie "Żubr" - 2. Kompania. Szlak bojowy - Stare Miasto - kanały – Żoliborz. Po powstaniu - niewola niemiecka ( nr 45430).

Stanisław Suchiński pseudonim „Wilk”, ur. 02.01.1918 r. w Kutnie. Plutonowy. Oddział - Armia Krajowa - batalion "Zaremba"-"Piorun" - pluton żandarmerii. Szlak bojowy - Śródmieście Południe. Po powstaniu wyszedł z ludnością cywilną.

Barbara Szoll

Janina Szoll

Jerzy Utrecht pseudonim „Śledź”, ur. 09.02.1924 r. w Kutnie, zm. 22.05.1987 r. w Poznaniu. Stopień – strzelec. Oddział - Armia Krajowa - I Obwód "Radwan" (Śródmieście) - zgrupowanie "Chrobry II" - I batalion "Lecha Żelaznego" - 3. Kompania. Szlak bojowy - Śródmieście Północ. Po powstaniu - niewola niemiecka - jeniec Stalagu IV-B Mühlberg (nr 299510).

Kazimierz Wenerski

Alicja Stanisława Włodarska

Julian Żółtowski, żołnierz AK, pseudonim „Ogończyk”, po powstaniu trafia do obozu  pracy w Essen w  Niemczech. Zmarł 10 kwietnia 1989 roku.

Tomasz Klepa-Klepczyński ps. „Siwy”, „1934”, (ur. 14 listopada 1885 w Woźnikach, zm. 29 maja 1968 w Łodzi) – polski polityk, prezydent Zawiercia w latach 1927–1929, uczestnik powstania warszawskiego. Stopień – strzelec, nr legitymacji AK - 4206 / C. Oddział - Armia Krajowa - zgrupowanie "Paweł" - batalion "Antoni" - kompania "Anna", od 7.08.1944 - Grupa "Północ" - zgrupowanie "Róg" - batalion "Gustaw" - kompania "Anna"; od 13.08.1944 poczet dowódcy batalionu. Szlak bojowy - Wola - Stare Miasto - kanały – Śródmieście. Po powstaniu wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną.

Został usunięty ze szkół w Sieradzu i Sosnowcu za działalność konspiracyjną i udział w strajku. Następnie studiował w Grazu oraz Wiedniu. Po zakończeniu studiów zamieszkał w Łęczycy, gdzie początkowo był pracownikiem banku, a w okresie I wojny światowej pełnił funkcję burmistrza. W 1918 roku objął funkcję II burmistrza Kutna. W latach 1918–1926 był burmistrzem Kutna, a następnie radnym miasta. W latach 1927–1929 był prezydentem Zawiercia. W 1931 roku podjął zatrudnienie w „Kurierze Warszawskim”. Po wybuchu II wojny światowej podjął działalność w Radzie Głównej Opiekuńczej. Walczył w powstaniu warszawskim. Po jego zakończeniu trafił do obozu w Pruszkowie, gdzie pracował przy sortowaniu i ładowaniu książek. Po zakończeniu wojny udał się do Zakopanego, a następnie do Katowic, gdzie założył oddziały: Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych oraz Związku Zawodowego Literatów Polskich. W latach 50. przeniósł się do Łodzi, gdzie w 1955 roku założył Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych, któremu prezesował do 1962 roku. W 1959 roku został członkiem honorowym Związku Łódzkich Artystów Plastyków.

Leszek Stanisław Żukowski, pseudonim „Antek”, ur. 11.02.1929 r. w Kutnie. Brat cioteczny Andrzeja Klepy. W konspiracji od sierpnia 1942 - Szare Szeregi. Szlak bojowy - Wola - Stare Miasto do 2.09.1944 r. Walczył w rejonie: Ogrodu Krasińskich, Arsenału, Pasażu Simonsa, na barykadach: Bielańska róg Daniłowiczowskiej, na Bielańskiej, w rejonie kościoła pod wezwaniem św. Antoniego, reduty Banku Polskiego i innych. Po powstaniu wyszedł z miasta z ludnością cywilną. Jako cywil wywieziony został do obozów koncentracyjnych Flossenbürg i Dachau. Po wyzwoleniu od września 1945 r. kontynuował naukę w Szkole Polskiej w Wildflecken, a od czerwca 1946 r. w Polskiej Wyższej Szkole Technicznej w Esslingen /Neckar koło Stuttgartu. W czerwcu 1947 r. powrócił do kraju. Odznaczenia - Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (2013); Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2005), Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1991), Medal Komisji Edukacji Narodowej (1989), Krzyż Armii Krajowej (1986), Krzyż Partyzancki (1983), Warszawski Krzyż Powstańczy (1982). Publikacje - „Wspomnienia młodocianego więźnia obozu koncentracyjnego” w: "Zachować pamięć", tom I, Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie”, Warszawa 2005.

Samuel Falc – Larson – pilot, kutnowianin dokonujący zrzutów  dla walczących powstańców  - urodził się w Kutnie w roku 1920. W roku 1929 rozpoczął naukę w Państwowym Gimnazjum Koedukacyjnym im. H. Dąbrowskiego w Kutnie. W roku 1936, z powodu naruszenia regulaminu szkoły (grał w piłkę nożną w klubie "Makabi", był kapitanem drużyny) musi opuścić "Dąbrowszczaka".  W roku 1937 rozpoczyna naukę w Gimnazjum we Włocławku, w którym w roku 1939 zdaje maturę. Po maturze idzie do wojska, bierze udział w Kampanii Wrześniowej, podczas której zostaje ranny i dostaje się do niewoli niemieckiej. W roku 1939 ucieka z niemieckiej niewoli i ucieka na wschód, dociera do Kamieńca, gdzie pracuje jako kopacz torfu, a następnie przemieszcza się dalej na wschód, aby zaciągnąć się w szeregi tworzącej się Armii gen. Sikorskiego.  Z racji swojej narodowości i wyznania, w punkcie werbunkowym, pierwszym do którego się zgłosił, otrzymuje decyzję odmowną. Za namową kolegi, zgłasza się do innego punktu werbunkowego podając fałszywe dane osobowe i deklarując wiarę katolicką, zostaje przyjęty do Armii gen. Sikorskiego. Otrzymuje skierowanie do jednostki, która była zalążkiem  lotnictwa polskiego. W trakcie dalszej służby zostaje pilotem polskiego dywizjonu bombowego w Anglii. W roku 1944 lata nad Warszawę w czasie Powstania Warszawskiego dokonując zrzutów dla powstańców. Ostatni lot z pomocą walczącej Warszawie wykonuje 10 września 1944 roku. W drodze powrotnej nad Chorwacją (Węgrami ?), samolot zostaje zestrzelony przez obronę przeciwlotniczą nieprzyjaciela, a załoga samolotu zostaje wzięta do niewoli niemieckiej. Przebywa w obozie jenieckim w Szczecinie od września 1944. Obóz zostaje oswobodzony przez Aliantów 03 maja 1945 roku. Wraca do Anglii, gdzie zostaje skierowany na studia uniwersyteckie. Od swoich kuzynek, które mieszkały w USA, otrzymuje wiadomość, że jego cała najbliższa Rodzina została zamordowana przez hitlerowców (rodzice z jego rodzeństwem i dwójką sierot którymi się opiekowali, ukrywali się do roku 1943 w piwnicy polskiej rodziny. Niestety sąsiadka Polaków zadenuncjowała ich okupantowi i wszyscy, ukrywający i ukrywani, zostali zaaresztowani i zamordowani. Data śmierci jak i miejsce jest nieznane).


Jeśli znacie losy wymienionych powyżej osób, podzielcie się z nami tą wiedzą, napiszcie do nas email: na adres poczta@tpzk.eu



Dziękujemy Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej za listę nazwisk kutnowskich uczestników w Powstaniu Warszawskim.


Bożena Gajewska


Źródła:


https://www.1944.pl/powstancze-biogramy


https://pl.wikipedia.org/wiki


https://www.ogrodywspomnien.pl


https://bibliotekapiosenki.pl/osoby


· redakcja dnia lipiec 27 2019 23:29:43 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 126 czytań · Drukuj

Nasi twórcy, rzeźbiarz Józef Stańczyk i metaloplastyk Jan Wasiak wystawiali swoje prace na 46. Jarmarku Wdzydzkim w dniach 20-21 lipca 2019 roku.

Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 2.JPG

Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 9.JPG Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 5.JPG

Jarmark Wdzydzki organizowany jest przez MUZEUM - KASZUBSKI PARK ETNOGRAFICZNY im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich.

Jak informuje na swojej stronie Muzeum, jest to największa na Kaszubach letnia impreza folklorystyczna, która odbywa się w muzeum na wolnym powietrzu. Tradycyjnie - od 1973 r. - dzieje się zawsze w trzecią sobotę i niedzielę lipca.

Wydarzenie to skupia kilkanaście tysięcy odbiorców, wśród których są mieszkańcy Pomorza jak i turyści masowo przyjeżdżający tutaj na wakacje.

Na 22-ha terenie Muzeum odbywają się występy regionalnych zespołów folklorystycznych, wiejskich teatrzyków i kabaretów, śpiewaków, chórów, gawędziarzy i muzyków, pokazy dawnych zawodów, wiejskich rzemiosł i tradycyjnych zajęć, a w klimacie stylowych wnętrz rozbrzmiewa muzyka dawnych wieków wykonywana na zabytkowych instrumentach.

Na Jarmarku spotykają się twórcy ludowi, rękodzielnicy, rzemieślnicy i artyści aby pokazać swój warsztat pracy, umiejętności i wyroby. Jak zawsze korzystają z muzealnych wnętrz jako tła do ekspozycji, gotowych warsztatów, ich wyposażenia i narzędzi do prezentacji i pracy. W czasie imprezy wszelkie urządzenia domowe, gospodarskie i przemysłowe odgrywać będą swoje małe i duże zadania. Wyjątkowo też, w atmosferze tego święta, smakują specjały licznych regionalnych kuchni, a rodzinne gry i zabawy ludowe, konkursy z nagrodami gwarantują wszystkim dobrą zabawę, miły nastrój i niezapomniane wrażenia.

Fotografie ze zbiorów Józefa Stańczyka

Wykorzystano informacje ze strony http://www.muzeum-wdzydze.gda.pl/jarmark.html

Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 8.JPG Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 3.JPG

Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 7.JPG Images: 2019 JARMARK WDZYDZE 1.JPG


· redakcja dnia lipiec 26 2019 23:07:07 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 130 czytań · Drukuj

A może pójdziesz z nami na spacer śladami tradycji różanej?

 

 

 

Images: Eizyk 1.JPG Images: Eizyk 2.JPG

W tym roku obchodzimy 100 rocznicę tradycji różanej w Kutnie. W 1919 roku ruszyła produkcja róż w gospodarstwie Ogrodniczym Braci Eizyk założonym w 1912 roku w Adamowicach, niedaleko Kutna. W gospodarstwie Aron i Kastriel prowadzili jedną z największych w Polsce szkółek różanych, w której można było zakupić krzewy różane w 900 odmianach. Dziś patrząc na nasze miasto, widzimy jak wiele róż kwitnie na rabatach, skwerach, ogródkach przydomowych i przyblokowych. Mieszkańcy Kutna coraz większą wagę przykładają do estetyki i pięknego wizerunku naszego miasta. Jeden z braci – Aron Eizyk pracował w swoim gospodarstwie nieopodal Kutna do końca swoich dni…, zmarł w 1979 roku i został pochowany na cmentarzu parafialnym w Woźniakowie.

Jeśli chcesz posłuchać o tradycji różanej w Kutnie, obejrzeć biblioteczkę różaną w Dworku modrzewiowym, spojrzeć na pomnik Bolesława Wituszyńskiego zlokalizowany obok Kutnowskiego Domu Kultury, a później stanąć w zadumie nad grobem tego słynnego kutnowskiego hodowcy róż na cmentarzu parafialnym w Kutnie. Jeśli chcesz pojechać do Woźniakowa, by schylić głowę przy grobie Arona Eizyka…

czekamy na Ciebie koło fontanny na placu Piłsudskiego o godz. 10.oo w piątek 2 sierpnia 2019 roku. Wspólnie wyruszymy w tę nostalgiczną podróż śladami tradycji różanej w Kutnie.

Spacer jest bezpłatny. TPZK promuje historię naszej małej ojczyzny w ramach zadania publicznego pn. „Kochasz róże…, kochaj Kutno” dofinansowanego przez Prezydenta Miasta Kutna.

Images: logo kutno.jpg


Images: tr 2.jpg Images: tr 1.jpg

fotografie pochodzą z archiwum Kutnowskiego Domu Kultury i Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej

· redakcja dnia lipiec 24 2019 23:11:26 · Czytaj więcej · 0 komentarzy · 129 czytań · Drukuj

Copyright © 2009 - 2010 by Adam Brzęcki & Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej.

stat4u Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!