Kutno i jego mieszkańcy w Polsce Ludowej. Lata powojenne (1945-1948)
Dodane przez redakcja dnia Luty 06 2019 20:27:50

W Kutnowskich Zeszytach Regionalnych tom XXII w 2018 roku ukazał się niezwykle interesujący artykuł pt. Kutno i jego mieszkańcy w Polsce Ludowej. Lata powojenne (1945-1948) autorstwa Adama Lewandowskiego.

Adam Lewandowski w przypisie do swojej pracy napisał: Pracę chciałbym zadedykować mojemu dziadkowi Jerzemu Redlickiemu (zmarłemu 13 października 2013 roku) oraz mojemu tacie Janowi Lewandowskiemu, których to szczegółowe opowieści, jak i liczne anegdoty dotyczące Kutna i okolic, skłoniły mnie do zainteresowania się regionem, z którego pochodzę i w ostateczności zadecydowały o stworzeniu niniejszej pracy.

A oto fragment artykułu dotyczący wyzwolenia Kutna i pierwszych chwil wolności…

Druga wojna światowa zakończyła się dla miasta Kutna wkroczeniem oddziałów Armii Czerwonej w dniu 18 stycznia 1945 roku. Ze wspomnień pułkownika Iwana Antonowa, który brał udział w pierwszej próbie wyzwolenia Kutna, czytamy, że działo pancerne na podwoziu amerykańskiego Shermana, wchodzące w skład I Krasnogradzkiego Korpusu Zmechanizowanego pod wodzą generała lejtnanta Siemiona Kriwoszeina, podjechało w okolice dworca kolejowego w Kutnie, gdzie padł nietrafiony strzał z „panzerfausta”. Nagle z ukrycia wyszli mieszkańcy miasta i zapytali załogi, czy Kutno jest już wolne. Wtedy padły kolejne strzały i czołg musiał się wycofać. Wracając, napotkał oddział piechoty radzieckiej, z którą dowódca czołgu postanowił szturmować miasto, tym razem jego centrum. W skład załogi działa pancernego wchodził m.in. dowódca lejtnant Władimir Nowikow z Tambowa i mechanik starszy sierżant Paweł Treskin z Iwanowa. Oddział 219 Brygady Pancernej pułkownika Jewsieja Wajnruba, likwidując jednostki 251 Dywizji Piechoty, zdobył miasto około godziny 20:00. W walkach o Kutno, brały udział oddziały wcześniej wspomnianej brygady i 12 Korpus Pancerny Gwardii, który wyszedł na dalekie tyły obrony niemieckiej, okrążając ostatecznie zgrupowanie hitlerowskie. Wybitnym męstwem i odwagą w wyzwoleniu miasta, wykazała się kompania czołgów 37 Brygady Zmechanizowanej, pod komendą starszego lejtnanta F. Rysiewicza, uhonorowanego za ten czyn tytułem Bohatera Związku Radzieckiego. Żołnierze radzieccy byli witani przez kilkudziesięciu mieszkańców miasta, otrzymując od nich papierosy, kiełbasę i wódkę.

Wycofujący się z miasta Niemcy, podpalili gmach NSDAP (obecny budynek Urzędu Miasta) i spalili sporą część dokumentów. Rosjanie, w walkach o Kutno zlikwidowali dwie baterie moździerzy, trzy działa przeciwpancerne i 11 samochodów z amunicją, zabijając 80 nazistów. Straty poniesione przez czerwonoarmistów wyniosły 10 czołgów i około stu poległych. W momencie ewakuacji Niemców, wiceburmistrz miasta z okresu II Rzeczypospolitej, Leon Spychalski, w towarzystwie kapitana Jana Miedziałło i przywódcy kutnowskiej Polskiej Partii Socjalistycznej Ignacego Piaskowskiego, wyruszył do ratusza miejskiego, z zamiarem utworzenia Komitetu Obywatelskiego i stworzenia zaczątku administracji. Chodziło im głównie o zabezpieczenie mienia, pozostawionego przez wycofujących się Niemców. Niestety wkrótce w mieście ujawnili się komuniści, którzy zdjęli wywieszoną przez Spychalskiego polską flagę na magistracie i zawiesili czerwony sztandar.

W styczniu 1945 roku, liczba mieszkańców Kutna wynosiła niewiele ponad 14 tysięcy osób. W wyniku działań wojennych, zginęło 12 tysięcy mieszkańców, w tym ponad 6 tysięcy narodowości żydowskiej, wywiezionych z getta w cukrowni „Konstancja”, do obozu w Chełmnie nad Nerem i tam zagazowanych. Miasto, które było centrum administracji władz powiatowych, spełniało także rolę ważnego węzła komunikacyjnego, co oznaczało, że powojenna „wędrówka ludów”, w znacznej mierze miała przetoczyć się przez nie, co skutkowało utworzeniem przy Powiatowym Urzędzie Repatriacyjnym punktu etapowego dla przesiedleńców. 27 lutego 1945 roku o godzinie 11:00 Kutno odwiedzili: prezydent Krajowej Rady Narodowej Bolesław Bierut, premier Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej Edward Osóbka-Morawski oraz generałowie Karol Świerczewski i Michał Rola-Żymierski. Wizyta była związana z wymarszem 7 Dywizji II Armii Wojska Polskiego. Oficjele stanęli na honorowej trybunie i przyjęli defiladę Ludowego Wojska Polskiego przy dźwiękach „Mazurka Dąbrowskiego”.

Podczas okupacji hitlerowskiej, w Kutnie nie miała swoich komórek Polska Partia Robotnicza, a członkowie rozwiązanej Komunistycznej Partii Polski nie prowadzili zbytniej aktywności przeciwko nazistom. Ich działania ograniczały się jedynie do niewielkich akcji sabotażowych, jednak po wkroczeniu Armii Czerwonej, już 25 stycznia 1945 roku utworzyli pierwszy komitet PPR, na czele, którego stanął Jan Fastyn. Jednakże źródła Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Łodzi mówią o utworzeniu komitetu już w dniu wyzwolenia, a I sekretarzem miał być Kazimierz Śpiewankiewicz. Młodzieżową organizacją PPR był Związek Walki Młodych, który w Kutnie powstał 16 lutego 1945 roku. Początkowo liczył około 300 członków, aby rok później zwiększyć swą liczebność do około tysiąca. ZWM-owcy, którzy byli źródłami dla kadr Milicji Obywatelskiej, ORMO i UB, w Kutnie zajmowali się sprawami propagandowymi. Do ich obowiązków należało m.in. rozwieszanie plakatów referendalnych, namawiających do głosowania „3 razy TAK” oraz pilnowanie lokali wyborczych podczas wyborów do Sejmu w 1947 roku. Do życia politycznego w Kutnie, włączyły się także inne ugrupowania, m.in. PPS i Stronnictwo Ludowe. Spotkanie organizacyjne socjalistów w dniu 2 lutego 1945 roku, postanowiło wskrzesić działalność partii, jednak w międzyczasie działacze PPR, z pomocą radzieckiego komendanta wojennego Siemionowa, przejęli najważniejsze instytucje w mieście.

To swoiste opóźnienie w reaktywacji PPS, było związane z ogromnymi stratami ludzkimi wśród członków tej partii podczas działań wojennych. Zebranie z dnia 14 lutego, wyłoniło nowe władze partii. Na przewodniczącego Tymczasowego Komitetu Powiatowego wybrano wcześniej wspominanego Ignacego Piaskowskiego, zastępcą został Bronisław Skibiński, sekretarzem Jerzy Gajewski, a skarbnikiem Zygmunt Szymański. Socjaliści byli kilkukrotnie represjonowani przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Wiosną 1945 roku aresztowano sekretarza Gajewskiego i aktywistę partyjnego Ludomira Sakowicza. Władze administracyjne blokowały wszelkie próby tworzenia nowych kół PPS na terenie całego powiatu, a członkowie PPR nie wykonywali wspólnych uchwał, zapadających na posiedzeniach Komisji Porozumiewawczej obu partii. Również ludowcy odtworzyli swoją partię, na czele Stronnictwa w Kutnie stanął Wojciech Fudała. Gdy Stanisław Mikołajczyk powrócił w czerwcu 1945 roku do Polski, SL przekształciło się w Polskie Stronnictwo Ludowe. Struktury powiatowe PSL w Kutnie powstały 28 października 1945 roku, przewodniczącym został ponownie Fudała, a jego zastępcą Mateusz Karczewski. Liczebność partii w ciągu jednego roku, wzrosła do 3 tysięcy członków, co postawiło PSL na drugim miejscu w całym powiecie kutnowskim pod względem wielkości. Represje ze strony Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kutnie, również dotknęły niektórych działaczy ludowych, aresztowano Bronisława Tokaja, pełniącego obowiązki dyrektora Liceum Pedagogicznego. Oskarżono go o wypowiedzi „antyradzieckie” o niesłuszności granicy wschodniej, „nielegalne posiadanie broni” oraz o próbę skompromitowania Waleriana Krzemińskiego, który przez dwa pierwsze miesiące po kampanii wrześniowej pełnił funkcję burmistrza miasta i rzekomo miał współpracować z hitlerowcami. Komuniści uderzali też w inny sposób w ludowców. PUBP wraz ze Związkiem Samopomocy Chłopskiej utworzył i upublicznił listę rolników-członków PSL, którzy mieli pomagać robotnikom niemieckim i dobrze ich traktować. Operacja ta miała na celu ukazać ludowców, jako „proniemieckich”.

Z inicjatywy bezpieki, utworzono partię PSL „Nowe Wyzwolenie”. Komitet organizacyjny partii, stanowili Wojciech Bloch, jako prezes, Władysław Wesołowski, jako sekretarz i Stanisław Walczak. Partia w Kutnie liczyła tylko 50 członków. Koniec roku 1946 charakteryzował się w Kutnie masowymi aresztowaniami wśród ludowców. Do więzienia UB trafiło łącznie 182 członków PSL. Poza tzw. „mikołajczykowskim” PSL, w Kutnie funkcjonowało Stronnictwo Ludowe, które pod koniec 1946 roku, musiało odwołać swojego przewodniczącego Mikołaja Hryciuka na skutek intrygi UB, która rzekomo w trakcie rewizji jego mieszkania miała znaleźć „dowody kompromitujące, stwierdzające jego pochodzenie oraz przynależność do grupy uprzywilejowanej przez Niemców tj. ukraińskiej”. We wrześniu 1947 roku liczebność członków SL wynosiła 1709 osób, wiosną 1948 roku wybrano na prezesa partii Jana Płażewskiego, który dokonał restrukturyzacji w partii, co skutkowało dalszą współpracą z komunistami.

Warto w tym momencie skupić się na procesie tworzenia władz administracyjnych w powojennym Kutnie. Dnia 25 stycznia 1945 roku, powstała Powiatowa Rada Narodowa, której przewodniczącym został przedwojenny członek KPP i ślusarz z Fabryki Maszyn Rolniczych Alfreda Vaedtke „Kraj”, wspominany wcześniej Kazimierz Śpiewankiewicz. Na jego zastępcę został wyznaczony Alfred Angierstein, były podporucznik Brygady Międzynarodowej im. Jarosława Dąbrowskiego i maszynista kolejowy. Na burmistrza miasta mianowano Bolesława Zemstę, członka PSL, a wiceburmistrzem został Władysław Sobański. Starostwem Powiatowym w pierwszych latach powojennych zarządzał Kazimierz Kucner, dotychczas bezpartyjny, jednak po namowie i uzyskaniu poparcia ze strony Śpiewankiewicza dołączył do PPR. Rada Narodowa borykała się z wieloma problemami. Trzeba było organizować obowiązkowe kontyngenty dla armii, występowały także problemy lokalowe. Początkowo spotkania odbywały się w prywatnym lokalu przy ulicy generała Gustawa Orlicz-Dreszera (obecnie ulica Wincentego Witosa). Podjęto wówczas decyzję o generalnym remoncie dawnej siedziby partii nazistowskiej, podpalonej przez wycofujących się Niemców. Posiadała ona 66 pokoi biurowych, bieżącą wodę i kanalizację. Przed wojną były tam prywatne kamienice, Niemcy wyremontowali je, łącząc w jedną.

Bożena Gajewska


Treść rozszerzona