22 stycznia 1863 roku wybuchło w Królestwie Polskim powstanie nazwane później styczniowym. Było wyrazem buntu przeciwko polityce zaborcy i przymusowemu poborowi młodych Polaków do armii rosyjskiej. Władzom carskim zależało na rozbiciu działalności konspiracyjnej polskich środowisk niepodległościowych, co miało zapobiec wybuchowi powstania.
W Kutnowskiem, na terenie powiatów gostynińskiego i łęczyckiego, działały już oddziały powstańcze. Według deklaracji powstańczego naczelnika powiatu, Józefa Żeglińskiego, mogło stanąć do boju około 100 ludzi. Siły powstańcze w Kutnie nie zostały jednak wykorzystane od razu, nie dotarł bowiem rozkaz z Warszawy o rozpoczęciu walki.
W tym czasie pierwszą walkę na terenie obecnego powiatu kutnowskiego stoczył w Żychlinie 500-osobowy oddział powstańczy. Na jeden dzień miasto zostało opanowane, a następnie odbite przez wojska rosyjskie. W nocy z 22 na 23 stycznia, przybył do Kutna z Warszawy Tymczasowy Rząd Narodowy w składzie: Oskar Awejde, ks. Karol Mikoszowski, Józef Kajetan Janowski i Jan Maykowski oraz asysta do „specjalnych poruczeń” − Juliusz i Eugeniusz Kesslerowie. Zatrzymali się w „nowej oberży” przy ul. Pałacowej. Zamierzeniem członków Rządu było ujawnienie się po zdobyciu Płocka i przekazanie władzy nad powstaniem generałowi L. Mierosławskiemu. Miało się to dokonać po zdobyciu Płocka, jednakże atak na miasto zakończył się niepowodzeniem i TRN opuścił Kutno 27 stycznia. Nie doszło także do zaplanowanego ataku na koszary kozackie, a powstańcy musieli się natychmiast przegrupować.
W powiecie gostynińskim, którego siedzibą było miasto Kutno, szczególne przygnębienie wywołała klęska oddziałów powstańczych w Płockiem, dowodzonych przez gen. Z. Padlewskiego, który został ujęty i natychmiast stracony przez Rosjan.
W początkach 1863 roku w Krośniewicach odbito zatrzymanych powstańców, 1 lipca 1863 roku, pod Kutnem, rozbito grupę Kozaków, 29 sierpnia oddział dowodzony przez por. K. Sokołowskiego rozbił pod wsią Imielno konwój transportujący kontrybucję w wysokości 2.720 złp, ściągniętą od mieszkańców Krośniewic, a zdobyte pieniądze przekazał na cele powstania. Według danych z akt generał-policmajstra Królestwa Polskiego, w walkach zbrojnych na ziemi kutnowskej uczestniczyły 182 osoby, w tym 101 chłopów i robotników z cukrowni w okolicznych majątkach, 18 ziemian i oficjalistów dworskich oraz 63 mieszczan. Ustalenie dokładnej liczby mieszkańców Kutna nie jest możliwe. Władze ujęły i osądziły 29 powstańców, wielu zginęło, wielu schroniło się za granicą. Na karę śmierci z terenu dzisiejszego powiatu kutnowskiego prawdopodobnie skazano 7 osób, w tym po wydarzeniach w Żychlinie: burmistrza Stanisława Tańskiego, Ludwika Stankiewicza, Józefa Tomaszewskiego, Andrzeja Studzińskiego, Bonawenturę Majewskiego, zarządcę majątku Śleszyn. Z miasta Kutna – Józefa Żeglińskiego, powstańczego naczelnika miasta. Z Krośniewic – Kopę (jego karę zamieniono później na 20 lat katorgi). Z dokumentów wynika, że 22 powstańców skazano na katorżnicze roboty od 3 do 12 lat.
W styczniu 1983 roku, z inicjatywy ówczesnego prezesa TPZK Henryka Lesiaka, w 120. rocznicę wybuchu powstania odsłonięta została na budynku „nowej oberży” przy ul. Sienkiewicza 1 tablica upamiętniająca pobyt w Kutnie Tymczasowego Rządu Narodowego.
Tekst na podst. artykułów dr. Eugeniusza Walczaka pt. Powstańcy 1863-1864 roku w poezji i pieśni („Kutnowskie Zeszyty Regionalne” t. IX) oraz Urszuli Kowalskiej i Piotra Stasiaka pt. Powstanie styczniowe na ziemi kutnowskiej („Kutnowskie Zeszyty Regionalne” t. XII)


