Wizyta w Kutnie, 6 lutego 1949 roku, Prymasa Polski ks. Stefana Wyszyńskiego

W tomie VI Kutnowskich Zeszytów Regionalnych, z 2002 roku, w artykule pt. „Ingres ks. arcybiskupa Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski do Gniezna i Warszawy (1949 r.). Dwie relacje” opracowanego przez Andrzeja Urbaniaka możecie przeczytać ciekawe informacje o  wizycie w Kutnie ks. Stefana Wyszyńskiego.

Relacja pierwsza

W Notatkach duchowych ks. Stefan Wyszyński tak opisuje swój ingres:

…wyruszyliśmy do Krośniewic. Wejście do kościoła, przemówienie, błogosławieństwo i w dalszą drogę. Zaraz za Krośniewicami, na trakcie kutnowski, zatrzymano nas przed wielką barierą. Milicjant poruszający czerwonymi chorągiewkami, który przed chwilą skierował samochód na boczny trakt, nadbiegł szybko  przed barierę i wskazał nam drogę boczną. Zatrzymaliśmy samochód, dopytując o przyczynę. Zastanowiło nas to, że pilnowaniem bariery zajmował się milicjant, a nie dróżnicy. Uderzyła nas masywna bariera, której ani przedtem, ani wkrótce  potem nigdy tam nie widzieliśmy. Zjechaliśmy w boczny trakt, przebijając się przez śnieg do Kutna (przez Grodno, Miksztal, Niechcianów, Grochów, Gołębiewek, Dybów).  Przybyliśmy szczęśliwi, z opóźnieniem. Tu dostaliśmy się dosłownie w objęcia wiernych. Gromada dziatwy  i młodzieży prowadziły nas wśród śpiewów i oznak radości – do kościoła. Posuwaliśmy się niemal półmrokiem. Tłok był niemożliwy. Prawdziwie „warszawskie” zamieszanie. Niemal „cudem” dotarliśmy do kościoła. Ale jak zdołaliśmy tu wejść – trudno wyjaśnić. Znów przemówienia, błogosławieństwa i krótki odpoczynek na plebanii. Ksiądz dziekan Pągowski nie umiał nam wyjaśnić, dlaczego droga na Kutno była zamknięta. Owszem zapewniał nas, że do ostatniej chwili wszystkie pojazdy przejeżdżały prosto, bez przeszkód, pomimo budowy niewielkiego mostu. Dopiero  później zgłosili się przedstawiciele władz do ks. Dziekana i przepraszali za samowolę władz terenowych. Pożegnanie w Kutnie było  równie gorące jak powitanie.

Relacja druga to raport specjalny Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego m. Łodzi dotyczący przejazdu prymasa Wyszyńskiego przez teren województwa łódzkiego.  Autor relacji  „Franciszek” opisuje, że Prymas  przybył do Kutna 6 lutego 1949 roku godz. 9.35, gdzie przy bramie tryumfalnej przywitał go ks. dziekan Pągowski w otoczeniu miejscowego kleru i osób świeckich: Marjanowski – właściciel octowni, Mazurowski – szewc, Felkowski – adwokat, Florczak – kułak wiejski, Nejman – zdun, Znyk – właściciel warsztatów samochodowych i inni. Z przedstawicieli władz państwowych i samorządowych nikt nie brał udziału.  Orkiestra PKP odegrała hymn watykański.  W powitaniu Prymasa brało udział około 4000 osób. Pobyt ks. Wyszyńskiego w Kutnie trwał około 30 minut.

Na fotografii ks. Stefan Wyszyński (14 listopada 1956r.) z kolekcji Andrzeja Urbaniaka, w zbiorach TPZK

logo-tpzk.jpg
Zadzwoń do nas
24 252 72 72
Napisz do nas
poczta@tpzk.eu
Przewiń do góry