Spacerem po Kutnie – 2020

Od początku lipca 2020 roku, w każdą letnią sobotę, punktualnie o 16.16 spod Dworku Modrzewiowego wyruszała grupa spacerowiczów, chcąca poza tym, że aktywnie spędzić czas, to jeszcze pogłębić swoją wiedzę dotyczącą Kutna, jego historii, zabytków, sławnych mieszkańców i przyrody. Wszystko to dzięki dzięki dofinansowaniu ze środków finansowych Prezydenta Miasta Kutno, w ramach którego zrealizowaliśmy zadanie pn. „Spacerem po Kutnie”.

Podczas każdego spaceru funkcję przewodnika pełnił członek TPZK. Spacer zazwyczaj trwał ok. 2 godzin i był prowadzony w tempie dla zarówno małego, jak i starszego mieszkańca Kutna. Każdy z uczestników otrzymał „Kartę uczestnika ‘Spacerem po Kutnie’”, w której organizator potwierdzał udział w każdym ze spacerów okolicznościową pieczęcią. Wszyscy, którzy zebrali maksymalną ilość pieczęci zostali nagrodzeni upominkami – książką „Przewodnik. Kutno i region Kutnowski”. Dla spacerowiczów co tydzień przygotowywany był jakiś „smaczek”, czyli możliwość zobaczenia czegoś czy odwiedzenia miejsca, które na co dzień jest raczej niedostępne.

 

W ramach zadania zaplanowano 10 spacerów tematycznych:

  • 11 lipca – “Kutnowskie zabytki” cz. I – Danuta Ujazdowska zapoznała spacerowiczów z historią Dworku Modrzewiowego, Nowej Oberży, ratusza, Pałacu Saskiego i dworku Szomańskich. Głównym punktem spaceru był kościół ewangelicko-augsburski przy ul. Sienkiewicza. Na okoliczność tę okoliczność do Kutna specjalnie przyjechał ks. Szymon Czembor, który otworzył świątynię oraz przybliżył zgromadzonym historię obiektu i kutnowskich ewangelików.

 

  • 18 lipca – „Kutnowskie zabytki” cz. II –  Danuta Ujazdowska opowiedziała zebranym o ul. Królewskiej, Placu Wolności, dawnej fabryce Alfreda Vaedtke’go i szpitalu św. Walentego. Spacerowicze dowiedzieli się m.in. gdzie stała rzeźba św. Walentego i gdzie ślub brała córka dr. Antoniego Troczewskiego. W ramach tzw. „smaczku” podczas wizyty w kościele pw. św. Wawrzyńca spacerowiczów ugościł proboszcz, ks. dr Jerzy Swędrowski, który opowiedział o historii parafii, budynku i jego wyposażenia. Ostatnim punktem spaceru było Centrum Teatru Muzyki i Tańca, czyli dawny Dom Dochodowy Straży Ogniowej. Historię Rynku Zduńskiego i powstania obiektu zebranym przybliżyła Bożena Gajewska. Opowiedziała także o rewitalizacji budynku i odkrytych w jej trakcie plafonach autorstwa braci Opoczyńskich. Chętni mogli zwiedzić teatralne piwnice, zajrzeć do garderoby, wejść na loże oraz spojrzeć na postępującą przebudowę Rynku Zduńskiego z tarasu.

 

  • 25 lipca – “Park im. Romualda Traugutta – pożyteczne piękno, czyli funkcja zadrzewień w krajobrazie miejskim” – przewodnikiem podczas tego spaceru był Andrzej Latos – znawca i pasjonat przyrody regionu kutnowskiego. Spacerowicze dowiedzieli się o tym kiedy i w jakich okolicznościach powstał park im. Traugutta, jakie budowle kiedyś się w nim znajdowały i jakie funkcje pełniły. Można było przyjrzeć się z bliska kilku ciekawszym okazom drzew, m.in. kasztanowcowi czerwonemu i platanowi oraz dowiedzieć się jakie funkcje pełnią zadrzewienia w krajobrazie miejskim. W ramach “smaczku” spacerowicze odwiedzili Kutnowski Dom Kultury, gdzie Dominika Staniszewska pokazała im miejsca niedostępne dla zwykłego widza – rekwizytornie, garderoby, studio nagrań i salę kinooperatora. O tym jak wyświetla się filmy i obsługuje, a także naprawia sprzęt opowiedział Rafał Owczarek.

 

  • 1 sierpnia – „Śladami Doktora Troczewskiego” – przewodnikiem był Stanisław Wojdecki. Spacerowicze dowiedzieli się o tym kiedy i w jakich okolicznościach dr Troczewski przyjechał do naszego miasta i jakie zrobiło ono na nim wrażenie. Na trasie spaceru znalazło się miejsce, gdzie niegdyś funkcjonowała ochronka doktorstwa Troczewskich, kamienice przy ul. Narutowicza i Placu Piłsudskiego, w których małżonkowie mieszkali, Dom Dochodowy Straży Ogniowej, Szkoła Realna Polskiej Macierzy Szkolnej (obecny Zespół Szkół Zawodowych nr 2 im. Dr. A. Troczewskiego) oraz miejsce gdzie z inicjatywy doktora usypano kopiec Kościuszki. Przewodnik bardzo szczegółowo opowiedział zebranym o wszystkich aspektach działalności Troczewskiego – o instytucjach, których powstanie zainicjował, w których się udzielał, o akcjach w jakie się angażował. W ramach “smaczku” spacerowicze odwiedzili obecny Urząd Stanu Cywilnego, potocznie nazywany “willą doktora”, w której państwo Troczewscy mieszkali w latach 1910-1920. O tym kto zbudował budynek, o jego cechach architektonicznych i o tym, co na przestrzeni lat się w nim znajdowało opowiedziała Aleksandra Szafrańska-Dolewska. Spacerowicze mogli zobaczyć pięknie odrestaurowane wnętrza willi – salę ślubów, pokój do składania nowożeńcom życzeń, pomieszczenia Centrum Dialogu Społecznego i salkę konferencyjną. Ten spacer swoją obecnością uświetnili wyjątkowi goście… wśród zgromadzonych pojawili się sami Państwo Troczewscy. W ich rolę wcielili się Ewa Grząślewicz i Sławomir Małas.

 

  • 8 sierpnia – „Zabytkowe groby kutnowskiej nekropolii” – tym razem przewodnikiem była Aleksandra Szafrańska-Dolewska. Na wstępie spotkania spacerowicze dowiedzieli się jak na przestrzeni wieków wyglądała kwestia związana z pochówkami zmarłych, co zmieniło się w tej sprawie na ziemiach polskich po przyjęciu chrztu w 966 roku, na jakich zasadach powstawały cmentarze przykościelne i co sprawiło, że w XVIII wieku postanowiono wyprowadzić cmentarze “w pole”. Po wyjaśnieniu tych kwestii w skali kraju, powiedziane zostało jak to wyglądało w Kutnie – kiedy powstała parafia św. Wawrzyńca i cmentarz ją okalający, kto i kiedy założył nowy cmentarz “polu” i wybudował kaplicę św. Rocha oraz jak kolejni proboszczowie dbali o miejsce spoczynku swoich zmarłych parafian. Mimo, że nasz cmentarz rangą znacznie odbiega od warszawskich Powązek, krakowskich Rakowic czy lwowskiego cmentarza Łyczakowskiego – zarówno pod względem monumentalnej architektury grobowej, jak i osobistości na nich spoczywających – to jednak też mamy się czym pochwalić. Mimo tego, że tematem przewodnim spaceru były zabytkowe groby, to nasz przewodnik od razu zaznaczył, że chciałby pokazać również miejsca spoczynku osób zmarłych stosunkowo niedawno, które spora część grupy mogła jeszcze pamiętać, a które w jakiś sposób przysłużyły się naszemu miastu. A w związku z tym, że mamy sierpień i 76 lat temu w Warszawie trwało powstanie – na trasie znalazły się także groby Powstańców Warszawskich. Podczas przeszło dwugodzinnego spotkania spacerowicze obejrzeli groby i poznali historie m.in.: doktorostwa Troczewskich, rodziny Chlewickich, Stanisława Kurmana, Aleksandra Hoffmana i innych. Na finiszu spaceru zgromadzeni poznali sylwetkę doktora Feliksa Oyrzanowskiego – wybitnego lekarza, ginekologa i położnika, weterana dwóch wojen (rosyjsko-japońskiej i I wojny światowej), który przybył do Kutna na początku XX wieku. Specjalnie na okoliczność sobotniego spaceru otworzyliśmy dla zwiedzających neogotycką kaplicę, w której spoczywa część rodziny Oyrzanowskich.

 

  • 15 sierpnia – „Dzieje 37 Pułku Piechoty” – tym razem spacer przybrał nieco inną formułę. Jako że zabytków i miejsc związanych z bytnością 37PP w naszym mieście zostało niewiele, to “smaczek” tego spotkania był stacjonarny. Specjalnie dla zebranych młody pasjonat i kolekcjoner zabytków związanych z pułkiem i wojskowością, Adam Mikołajczyk z Krośniewic, przygotował w Dworku Modrzewiowym mini wystawę. Zaprezentował na niej blisko 100 pamiątek związanych z pułkiem i ogólnie z Wojskiem Polskim. Można było obejrzeć m.in. fotografie żołnierzy i Kutna zniszczonego po pierwszych nalotach we wrześniu 1939 roku, odznaki pułkowe, książki z garnizonowej biblioteki, menażki, elementy uzbrojenia i broni – bagnety, granaty, łuski po nabojach itp. Pan Adam z pasją opowiadał historie poszczególnych przedmiotów. Kolejną część spotkania poprowadził Stanisław Wojdecki. Opowiedział o tym kiedy i w jakich okolicznościach 37PP trafił do Kutna, gdzie się rozlokował, w jakich przedsięwzięciach brał udział, jak zakończyła się jego historia. Na trasie spaceru znalazła się m.in. kamienica podoficerska na ul. Okrzei oraz dawne koszary na ul. Bema.

 

  • 22 sierpnia – „Galeria rzeźby i obrazów na szkle Tadeusza Kacalaka” – o tym jak się narodziła i ewoluowała, czym się charakteryzuje, jacy są wiodący kutnowscy rzeźbiarze opowiedziała zgromadzonym Barbara Łuczak. Główną atrakcją spaceru była wizyta w prywatnej galerii Tadeusza Kacalaka, mieszczącej się przy ul. Ogrodowej. Gospodarz bardzo miło wszystkich przyjął i w interesujący sposób, nie pozbawiony humoru, opowiadał o sobie, o tym jak zaczęła się jego przygoda z rzeźbiarstwem, o pierwszych sukcesach i nagrodach. Spośród kilkuset rzeźb zgromadzonych w małych trzech pomieszczeniach pokazał te wykonane przez siebie oraz swoich przyjaciół (przytaczając przy okazji ciekawe historie związane z tym w jakich okolicznościach rozpoczęli oni tworzyć), najstarsze rzeźby i najciekawsze – powstałe z desek. Spacerowicze dowiedzieli się jakiego drewna używa się w rzeźbiarstwie i czym powstałe figury się maluje. Zebranym bardzo przypadły także do gustu obrazy, m.in. namalowane na szkle.

 

  • 29 sierpnia – „Park im. Wiosny Ludów – od pierwszych XVIII-wiecznych nasadzeń do rewaloryzacji” – po raz kolejny rolę przewodnika pełnił tutaj specjalista od przyrody – Andrzej Latos. Spacerowicze dowiedzieli się o tym kto, kiedy i w jakich okolicznościach założył park, w jakim jest on stylu i czym się charakteryzuje, jakie były etapy jego rozwoju na przestrzeni kilku wieków i jak przetrwał powojenny, niełaskawy dla tego typu założeń czas. Poruszony został też temat rewaloryzacji parku przed kilku laty – dowiedzieliśmy się jak przebiegał, na czym polegał i na jakie trudności natrafiono. Przyjrzeliśmy się także z bliska kilku ciekawszym okazom drzew, m.in. platanowi, grabom, dębom, igliczni trójcierniowej oraz dowiedzieliśmy się jakie funkcje pełnią zadrzewienia w krajobrazie. W ramach “smaczku” odwiedziliśmy aż dwa miejsca. Pierwszym z nich było Muzeum Bitwy nad Bzurą, czyli dawne mauzoleum Feliksa i Walentyny Mniewskich, właścicieli dóbr kutnowskich. Obecnie zgromadzone są w nim liczne artefakty związane z toczącą się nieopodal naszego miasta bitwą. Drugim miejscem była Państwowa Szkoła Muzyczna I i II stopnia im. Karola Kurpińskiego, czyli dawny tzw. Pałac Gierałty, od XVIII wieku siedziba właścicieli miasta. Pan Latos pokrótce przedstawił zebranym historię obiektu, opowiedział o jego kolejnych mieszkańcach, o tym co działo się w nim podczas II wojny światowej oraz o powstałej zaraz po niej szkoły muzycznej. Następnie spacerowicze mogli zwiedzić pięknie odrestaurowane pałacowe wnętrza i spojrzeć z tarasu na podjazd i obsadzone różami rondo.

 

  • 5 września – „Różana historia Kutna” – jako, że w ten weekend w Kutnie odbywało się 46. Święto Róży, to tematem przewodnim spaceru nie mogło być nic innego jak…róże. Spotkanie rozpoczęliśmy na tyłach Dworku Modrzewiowego, w naszym różanym ogródku. Zebrani rozsiedli się wygodnie wśród krzewów róż, w altance i na ławeczkach, a w pachnącą różami historię naszego miasta wprowadziła ich Barbara Łuczak. Opowiedziała o braciach Aaronie i Katrielu Eizykach, którzy na początku XX wieku przybyli do Kutna i tu założyli swoją szkółkę. Spacerowicze dowiedzieli się gdzie znajdowało się ich gospodarstwo, co początkowo w nim uprawiali poza różami, jak się rozwijało, jak potoczyło się życie braci i ich rodzin w czasie II wojny światowej i co po niej zostało z gospodarstwa. Kolejną wielką postacią, o której dziś usłyszeliśmy był Bolesław Wituszyński, który swoją różaną plantację założył w 1938 roku. Przybliżona została też historia kutnowskich jarmarków różanych, wykorzystaniu róży w tworzeniu marki miasta i włączeniu się TPZK w jej promowanie. Następnie spacerowicze udali się do parku im. Traugutta, w którym odbywa się, mocno okrojone ze względu na pandemię święto. Tutaj mogli obejrzeć plenerową wystawę zdjęć autorstwa Paweł Pisarski Fotografia, która jest efektem naszej akcji “WyRÓŻnij się”, zobaczyć Biblioteczkę Różaną, czyli zbiór publikacji poświęconych odmianom, hodowli i pielęgnacji róż, a przede wszystkim podziwiać piękne kompozycje różane umieszczone na wystawie. Tym razem “smaczek” spaceru był materialny. Każdy uczestnik spaceru otrzymał świętoróżaną pamiątkę – folder dotyczący róż i zestaw pocztówek.

 

  • 12 września – „Śladami Żydów Kutnowskich” – Grażyna Baranowska zaczęła spotkanie od wyjaśnienia tego, kiedy Żydzi pojawili się w naszym mieście, gdzie się osiedlali, jakie były ich stosunki z chrześcijańskimi sąsiadami i jak byli traktowani. Następnie zabrała wszystkich zebranych na spacer po Kutnie z dwudziestolecia międzywojennego. Zobaczyliśmy między innymi piękną willę Izaaka Holcmana – właściciela tartaku i składów drewna – przy ul. Mickiewicza; dawne żydowskie kino Moderne przy obecnej ul. Kilińskiego należące do Dawida Kolskiego; kamienicę Aszów, którą wielu błędnie uważa za miejsce urodzin pisarza Szaloma Asza; willę Jakuba Goldsteina – właściciela składów drewna; miejsce gdzie swoją fabrykę cykorii miał Abram Kibel; najpiękniejszą niegdyś kamienicę w mieście, której właścicielami byli kupiec i bankier Jakob Bromberg oraz Rotapflowie – ojciec i syn prowadzący tam najbardziej znany przed wojną zakład fotograficzny w Kutnie; kamienicę Chany Erdberg, która posiadała najwięcej nieruchomości w mieście. Wszystkie te obiekty znajdowały się na obecnej ul. Sienkiewicza. Następnie dowiedzieliśmy się wiele o ul. Podrzecznej, niegdyś jednej z najbiedniejszych i najniebezpieczniejszych w naszym mieście, zamieszkałej głównie przez ludność żydowską osiadłą w małych, biednych drewnianych domkach. U zbiegu ul. Szaloma Asza i Zamenhoffa próbowaliśmy dojść do tego, gdzie stał dom, w którym faktycznie na świat przyszedł pisarz Asz. Na ul. Królewskiej zobaczyliśmy kamienicę należącą do Szymona Geista, który prowadził tam również drukarnię. Dowiedzieliśmy się także o hederze, dawnej szkole żydowskiej i o tym jak wyglądała w niej nauka. Na ul. Wojska Polskiego zobaczyliśmy kamienicę Trunków, rodziny z której wywodził się najbardziej znany kutnowski rabin. Przy obecnej ul. Barlickiego również znajdowało się wiele ważnych dla Żydów miejsc. Była to przede wszystkim synagoga, zburzona przez Niemców w 1942 roku, dom nauki oraz kahał, w którym obecnie siedzibę ma Cukrovnia. I tu właśnie zakończyliśmy nasz spacer. Po nagrodzeniu pani Grażyny gromkimi brawami, weszliśmy do środka, bowiem tam czekał na nas smaczek tego spotkania. Tym razem “smaczek” był swoistą ucztą dla ducha…i ucha! Wysłuchaliśmy bowiem krótkiego koncertu piosenek żydowskich w wykonaniu Anny Lewkowicz z Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Kutnowskiej. Piękne wykonania takich utworów jak “Austeria”, “Moje bubliczki” czy motywu ze słynnego “Skrzypka na dachu” spowodowały, że spacerowicze nie mogli wysiedzieć w miejscu i zaczęli tańczyć. Takiego zakończenia naszego projektu się nie spodziewaliśmy i jesteśmy baaardzo pozytywnie zaskoczeni.

19 września o 16.16 ponownie spotkaliśmy się w Dworku Modrzewiowym. Jednak tym razem nie wyruszyliśmy na kolejny spacer, a chcieliśmy nagrodzić najwytrwalszych spacerowiczów biorących udział w projekcie “Spacerem po Kutnie”. 38 osób, które złożyło książeczki z zebranymi podczas spacerów okolicznościowymi stempelkami, otrzymało od nas drobne upominki – przewodniki turystyczne “Kutno i region kutnowski” oraz zestawy pocztówek wydanych przez TPZK, “Kutno na starej pocztówce”. My również zostaliśmy mile zaskoczeni. Otrzymaliśmy od spacerowiczów piękny, ręcznie robiony plakat z podziękowaniami za organizację spacerów oraz podpisami Dziękujemy serdecznie! To szalenie miłe i motywujące!
logo-tpzk.jpg
Zadzwoń do nas
24 252 72 72
Napisz do nas
poczta@tpzk.eu
Przewiń do góry